Zwycięzcy gier pojedynczych w tegorocznym wielkoszlemowym Wimbledonie zarobią po milionie funtów (1,54 mln dolarów), poinformował we wtorek All England Club, organizator imprezy.

Oznacza to, że w porównaniu z zeszłym rokiem nagrody dla najlepszych w singlu wzrosły o 150 tys. funtów (231 145 dolarów). Przed rokiem w Londynie triumfowali Serena Williams i Roger Federer.

Całkowita pula nagród wzrosła o 1,175 mln funtów (1,81 mln dolarów) do 13,725 mln funtów (21,147 mln dolarów).

- To ważne, że oferujemy poziom nagród finansowych odpowiedni do prestiżu wydarzenia i dajemy tenisistom godziwe wynagrodzenie za ich pracę - powiedział Tim Phillips, prezes The All England Lawn Tennis and Croquet Club.

Reklama

- To pokazuje, że mistrzostwa są udane i że dbamy o zawodników - dodał.

Finaliści gry pojedynczej tegorocznego Wimbledonu, który potrwa od 21 kwietnia do 4 lipca, zarobią po 500 tysięcy funtów (769 618 dolarów), a półfinaliści zabiorą do domu 250 000 tysięcy funtów (384 782 dolary). Tenisiści, którzy odpadną w pierwszej rundzie wyjadą z kwotą 11 250 funtów (17 312 dolarów).

Zwycięskie pary deblowe wzbogacą się natomiast o 240 000 funtów (369 334 dolary).

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

AFP/INTERIA.PL

Zobacz również

  • Zawodnik gospodarzy Fredrik Lindgren wygrał w Goeteborgu Grand Prix Szwecji, czwartą eliminację indywidualnych mistrzostw świata w jeździe na żużlu. Drugie miejsce zajął broniący tytułu... więcej