-
-
Niedziela, 9 października 2011 (16:20)
WTA w Pekinie: Wielki mecz i wspaniały triumf Radwańskiej
Agnieszka Radwańska wygrała turniej WTA na twardych kortach w Pekinie (z pulą nagród 4,5 mln dol.), odnosząc największy sukces w karierze. Polska tenisistka (nr 11.) pokonała w finale Niemkę Andreę Petkovic (9.) 7:5, 0:6, 6:4, po dwóch godzinach i 34 minutach.
W niedzielę Polka wygrała jedenasty mecz z rzędu. Sukces w Pekinie przyniósł jej 1000 punktów do rankingu WTA Tour oraz 775 500 dolarów, co jest najwyższą premią w jej karierze. Da jej to awans z 12. na ósme miejsce w rankingu WTA Tour, na którym była już w lutym 2010 roku.
Również ósma (skok z dziesiątej lokaty) będzie w klasyfikacji WTA "Championships", która wyłoni osiem uczestniczek kończącego sezon turnieju masters. W przyszłym tygodniu Polka będzie pauzować, a w kolejnym wystąpi w moskiewskim Kremlin Cup (z pulą nagród 721 tys. dol.), podobnie jak Petkovic i Francuzka Marion Bartoli, którą w poniedziałek finalistki z Pekinu wyprzedzą.
Pierwsze osiem piłek niedzielnego finału i tym samym dwa gemy pały łupem Radwańskiej, która na otwarcie przełamała serwis rywalki, po czym bez najmniejszych problemów utrzymała własny. Dopiero później Niemka zaczęła powoli nawiązywać walkę.
Atutem Petkovic, pochodzącej z bośniackiej Tuzli, jest wzrost (180 cm) i duża siła fizyczna, która pomaga jej rozprowadzać słabsze fizycznie rywalki pomiędzy narożnikami kortu. Polka jednak konsekwentnie starała się grać z kontry, gdy tylko przeciwniczka odegrała słabszą czy krótszą piłkę. W miarę upływu czasu jednak sama też coraz odważniej przejmowała inicjatywę w wymianach z linii końcowej i sporadycznie chodziła do siatki.
Skutkiem odważnej gry było prowadzenie 4:1, po którym doszło do najbardziej wyrównanego gema w pierwszej partii. Niemka wykorzystała w nim dopiero trzeciego break pointa, połowicznie odrabiając straty z początku meczu.
Chwilę później krakowianka znów znalazła się w opałach. Przegrała dwie pierwsze piłki przy swoim podaniu, a przy drugiej Petkovic tak niefortunnie wykręciła prawą nogę w stawie kolanowym, że z ogromnym trudem i płaczem zdołała dojść do ławki. Po udzieleniu pomocy medycznej przez fizjoterapeutkę wróciła jednak do gry.
Zdobyła następny punkt, a po dwóch obronionych przez Polkę break pointach, doprowadziła do przełamania na 4:4. Starała się jak najbardziej odciążać obolałe kolano i dążyła do maksymalnego skracania wymian, natomiast Radwańska wyraźnie zgubiła rytm podczas kilkuminutowej przerwy.
Później nastąpiła seria wzajemnych przełamań, którą przerwała Polka w 12. gemie, wykorzystując drugiego setbola, po godzinie i 25 minutach walki.
W drugiej partii Niemka niemal nie popełniała błędów. Przy niektórych zagraniach miała też trochę szczęścia, ale dzięki agresywnej grze całkowicie zepchnęła rywalkę do głębokiej defensywy. Zdobyła sześć kolejnych gemów w ciągu niespełna 25 minut. Nie był to skutek słabszej dyspozycji Radwańskiej, ale świetnej dyspozycji rywalki.
Na początku trzeciego seta własny serwis nie był atutem ani Radwańskiej ani Petkovic. Obie zgodnie przegrywały gemy przy własnym podaniu. Kiepską passę przerwała Niemka w piątym gemie (3:2). Kolejne były bardzo zacięte. Decydujący moment nastąpił w dziewiątym gemie, kiedy to Radwańska przełamała serwis przeciwniczki (5:4). Polka wykorzystała szansę, a pomogła jej w tym Petkovic, która w trzech pierwszych wymianach w dziesiątym gemie za każdym razem wyrzucała piłkę poza kort i zrobiło się 40:0 dla Radwańskiej. Pierwszą piłkę meczową jeszcze Niemka obroniła. Krakowianka zakończyła finałowy pojedynek wygrywającym serwisem.
Dotychczas największym sukcesem krakowianki było zwycięstwo z ubiegłej soboty w Tokio (z pulą nagród 2,050 mln dol.). W sierpniu wygrała też w amerykańskim Carlsbadzie (z pulą nagród 721 tys. dol.). Wcześniej była też najlepsza w Sztokholmie w 2007 roku, a w kolejnym sezonie w tajlandzkiej miejscowości Pattaya, Stambule i Eastbourne. Poniosła dotychczas dwie porażki w finałach w Pekinie (2009) i Carlbadzie (2010).
Agnieszka Radwańska (Polska, 11) - Andrea Petkovic (Niemcy, 9) 7:5, 0:6, 6:4.
Sukcesy Agnieszki Radwańskiej:
zwycięstwa w turniejach WTA Tour (7):
Sztokholm (2007, kort twardy, pula nagród 220 tys. dol.)
Pattaya (2008, kort twardy, pula nagród 220 tys. dol.)
Stambuł (2008, kort ziemny, pula nagród 220 tys. dol.)
Eastbourne (2008, kort trawiasty, pula nagród 220 tys. dol.)
Carlsbad (2011, kort twardy, pula nagród 721 tys. dol.)
Tokio (2011, kort twardy, pula nagród 2,05 mln dol.)
Pekin (2011, kort Twardy, pula nagród 4,5 mln dol.)
finały turniejów WTA Tour (2):
Pekin (2009, kort twardy, pula nagród 4,5 mln dol.)
Carlsbad (2010, kort twardy, pula nagród 721 tys. dol.)
osiągnięcia w Wielkim Szlemie:
Australian Open - 1/4 finału (2008, 2011)
Roland Garros - 1/8 finału (2008, 2009, 2011)
Wimbledon - 1/4 finału (2008, 2009)
US Open - 1/8 finału (2007, 2008)
Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Agnieszka Radwańska - Andrea Petkovic!
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w Gdańsku w jubileuszowym 40. Lekkoatletycznym Memoriale Józefa Żylewicza minimum uprawniającego do startu w igrzyskach olimpijskich w... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
Motoryzacja
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (339)
Dodaj komentarz~młody profesor -
Zgłoś do usunięcia Link
sport bab jest beznadziejny -niedorajdy
~l -
Zgłoś do usunięcia Link
Pamietajmy ze aga jest najlepsza tenisistka w historii polski.brawo
~Plastec -
Zgłoś do usunięcia Link
Fajnie, ze Polka zbila ta falszywa Niemke, chociaz sadzilem, ze pojdzie duzo latwiej !!!
~gratuluje -
Zgłoś do usunięcia Link
Sie pracuje to sie ma - brawo!
~Helinga -
Zgłoś do usunięcia Link
O zobaczcie polakow teraz jak ja kochaja jak wygrala a wczesniej tysiace obelg pluli pod jej nazwiskiem ze ejst do niczego ze brzydka itp a teraz??? tak badziewie polskie jest falszywe , ze szkdoa mowic. Jak nie wygrasz wyzywaja cie od najgorszych a jak wygrasz po wazelinie doc elu caluja cie.Falszywy polak i tyle!!!
~radekkorzen -
Zgłoś do usunięcia Link
jest wielka!!!
~Marczin -
Zgłoś do usunięcia Link
Gratulacje i pozdrowienia dla naszej Agnieszki...oby tak dalej
~mark -
Zgłoś do usunięcia Link
Gratuluje Agnieszko !!!!!!!!!!!!!! Nie mieszkam w polsce i zawsze sie ciesze jak wygrywaja polacy...BRAWO
~Wiesiek -
Zgłoś do usunięcia Link
brawo z Canady.
~jolek -
Zgłoś do usunięcia Link
agnieszka jestes wspaniala !!! kocham cie !!!