WTA Toronto: Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale

Agnieszka Radwańska awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA na twardych kortach w Toronto (z pulą nagród 2 mln dol.). Polska tenisistka, rozstawiona z numerem 14., wygrała w trzeciej rundzie 7:5, 6:3 z Ukrainką Kateryną Bondarenko.

"Jak to się mogło stać i to w takim momencie?!" - pytała sama siebie "Isia", gdy przy jej pierwszej piłce meczowej (40:0 w ósmym gemie drugiego seta, przy podaniu Bondarenko) rozpadało się, przez co mecz został przerwany. Zawodniczki zeszły nawet na moment do szatni. Na szczęście nieplanowana przerwa nie popsuła szyków Agi. Wróciła na kort po to tylko, by raz odbić piłkę (return po serwisie, na który Ukrainka odpowiedziała uderzeniem w siatkę) i wygrać mecz po 100 minutach gry.

Reklama

Kolejną rywalką Radwańskiej może być Rosjanka Maria Szarapowa, ale wcześniej była liderka rankingu WTA Tour musi wyeliminować rodaczkę Wierę Zwonariewą (nr 7.). Ten mecz zostanie rozegrany nad ranem czasu polskiego, w ramach wieczornej sesji na korcie centralnym.

Bondarenko do turnieju głównego przebiła się z eliminacji, a w drugiej rundzie sprawiła największą jak dotychczas niespodziankę eliminując w trzech setach Amerykankę Venus Williams (nr 3.). Ukrainka zajmuje obecnie 64. miejsce w rankingu WTA Tour, a Radwańska jest 14.

Początek meczu był bardzo wyrównany, a obie tenisistki a wszelką cenę starały się utrzymywać swoje gemy serwisowe. Taka sytuacja miała miejsce do stanu 5:5, gdy Polka zdołała przełamać podanie rywalki.

Po wygraniu własnego serwisu, po 58 minutach walki, rozstrzygnęła na swoja korzyść losy pierwszej partii, w której obie miały do dyspozycji po trzy "break pointy". Już na otwarcie drugiego seta Bondarenko dwukrotnie straciła swój serwis, w wyniku czego przegrywała już 0:3, zanim nieoczekiwanie przełamała Polkę, a następnie wyszła na 2:3, 3:4. Przy stanie 3:5 Agnieszka znowu przełamała rywalkę i wygrała spotkanie.

W Toronto Radwańska wystąpiła także w deblu, razem z Dunką Caroline Wozniacki. Odpadły w 1/8 finału, pokonane przez Słowaczkę Danielę Hantuchovą i Japonkę Ai Sugiyamę, rozstawione z numerem czwartym.

Ich los podzieliły w tej samej fazie Klaudia Jans i Alicja Rosolska, które przegrały z Rosjankami Aisą Klejbanową i Jekateriną Makarową (nr 8.).

Wynik spotkań trzeciej rundy:

Agnieszka Radwańska (Polska, 14) - Kataryna Bondarenko (Ukraina) 7:5, 6:3

Serena Williams (USA, 2) - Alona Bondarenko (Ukraina) 6:1, 6:4

Jelena Dementiewa (Rosja, 4) - Shahar Peer (Izrael) 6:1, 1:6, 6:4

Samantha Stosur (Australia) - Virginie Razzano (Francja) 6:3, 6:1

Alysa Klejbanowa (Rosja) - Aravane Rezai (Francja) 6:3, 6:4

Lucie Safarova (Czechy) - Jie Zheng (Chiny) 7:6 (7-3), 6:4.

Czytaj też: Radwańska zdemolowała rywalkę

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: mecz | radwanska | toronto | Agnieszka Radwańska | WTA | Radwańska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama