Agnieszka Radwańska w najlepszej czwórce turnieju z cyklu WTA Tour w Tokio. W ćwierćfinale Polka pokonała niżej notowaną Estonkę Kaię Kanepi 6:2, 7:6 (9-7).

Zdjęcie

Agnieszka Radwańska /AFP
Agnieszka Radwańska
/AFP
Kanepi, która w światowym rankingu sklasyfikowana jest na 43. miejscu, w środę sprawiła nie lada niespodziankę. 26-letnia tenisistka wyeliminowała turniejową "jedynkę" i liderkę światowego rankingu Dunkę polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.

Radwańska i Wozniacki są przyjaciółkami, więc nadarzyła się okazja, żeby pomścić koleżankę. Polka była faworytką pojedynku i potwierdziła to w pierwszym secie. Krakowianka kontrolowała wydarzenia na korcie z zimną krwią wykorzystując każdy najmniejszy błąd rywalki.

Kanepi myliła się na potęgę i w związku z tym nasza zawodniczka szybko objęła prowadzenie 4:0. W piątym gemie Estonka dopiero przełamała niekorzystną passę. Radwańska w pełni panowała na korcie, wygrywając pierwszego seta 6:2.

Reklama

Zła gra Kanepi nie mogła trwać wiecznie. Estonka wzięła się w garść od początku drugiej partii i wtedy oglądaliśmy wyrównaną walkę. Kanepi uprzykrzała życie Radwańskiej mocnym uderzeniami często trafiając w linię. W czwartym gemie Estonka przełamała serwis Polki obejmując prowadzenie 3:1. Odpowiedź krakowianki była natychmiastowa i już w następnym gemie odrobiła straty.

Odwrotną sytuację mieliśmy w końcówce drugiego seta. W dziewiątym gemie Radwańska zdobyła gema przy podaniu rywalki. Polka stanęła przed szansą na skończenie meczu przy własnym serwisie. Nasza tenisistka miała nawet meczbola, ale go nie wykorzystała. Kanepi obroniła się i odrobiła stratę przełamania (5:5). Scenariusz powtórzył się w 11. i 12. gemie. Radwańska przełamała, ale chwilę później Kanepi uczyniła to samo. Doszło do tie breaka.

Polka prowadziła już 5-2 i wydawało się, że set jest już rozstrzygnięty. Nasza tenisistka jest jednak specjalistką od horrorów. Kanepi zdobyła cztery punkty z rzędu i sama miała piłkę setową. Radwańska nie poddała się. Polka wyszła na prowadzenie 8-7 i wtedy "pomogła" Kanepi. Estonka nie trafiła w kort z forhendu i w ten sposób Radwańska wygrała drugiego seta i cały mecz.

W półfinale rywalką Radwańskiej będzie Białorusinka Wiktoria Azarenka. Za awans do 1/2 finału Polka zarobiła 90 tysięcy dolarów i 395 punktów do rankingu.

Wyniki ćwierćfinałów:

Agnieszka Radwańska (Polska, 9) - Kaia Kanepi (Estonia) 6:2, 7:6 (9-7)

Petra Kvitova (Czechy, 5) - Maria Szarapowa (Rosja, 2) 4:3, krecz Szarapowej

Wiktoria Azarenka (Białoruś, 3) - Marion Bartoli (Francja, 7) 7:5, 6:0

Wiera Zwonariewa (Rosja, 4) - Maria Kirilenko (Rosja) 6:3, 6:3

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Agnieszka Radwańska - Kaia Kanepi!

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Czechy - Izrael 2:1 w meczu towarzyskim

    Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich mistrzostwach Europy, pokonali Izrael 2:1 w meczu towarzyskim rozegranym w austriackim Hartbergu. Strzelcami bramek dla zwycięzców byli Milan Baros z... więcej