-
-
Piątek, 7 października 2011 (10:51)
WTA Pekin: Radwańska w półfinale! Ivanović poddała mecz!
Agnieszka Radwańska jest już w półfinale turnieju WTA w Pekinie. Polka w ćwierćfinale zmierzyła się z Serbką Aną Ivanović, która w drugim secie poddała mecz z powodu problemów zdrowotnych.
Wydawało się, że Polka już kontroluje przebieg wydarzeń na korcie. Ivanović jednak nie poddała się i w następnym gemie odrobiła straty, głównie za sprawą piekielnie mocnych uderzeń z forhendu.
Decydujący dla losów pierwszej partii był ósmy gem. Radwańska przy serwisie rywalki objęła prowadzenie 5:3 i nie zmarnowała szansy na wygranie seta. Wprawdzie Ivanović zaciekle się broniła, ale ostatecznie górą była nasza zawodniczka, wygrywając 6:3.
Drugiego seta z dużym animuszem rozpoczęła Ivanović. Serbka raz po raz posyłała soczyste uderzenia, z którymi nie mogła sobie poradzić Radwańska. Co gorsza, Polka straciła gema przy własnym podaniu i szybko zrobiło się 0:2.
Na szczęście, krakowianka wzięła się w garść i błyskawicznie odrobiła stratę przełamania (1:2). Po trzecim gemie Ivanović poprosiła o przerwę medyczną. Radwańska również z tego skorzystała konsultując się z trenerem Tomaszem Wiktorowskim.
Ivanović wróciła do gry, ale dwa kolejne gemy przegrała. Serbka uznała, że nie jest w stanie kontynuować pojedynku i poddała mecz w drugiej partii przy stanie 2:3. W ten sposób Radwańska awansowała do półfinału, w którym zmierzy się z Flavią Pennettą. Włoszka w ćwierćfinale pokonała rozstawioną z numerem jeden Dunkę polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.
Był to siódmy pojedynek Radwańskiej i Ivanović, a bilans wynosi obecnie 4-3, a na twardych kortach 3-3. Polka wygrała cztery ostatnie, bowiem wcześniej była też lepsza na tej nawierzchni w Miami w marcu 2010, a także na ziemnej w Rzymie (2009) i Stuttgarcie (2010).
Natomiast Serbka pokonała ją dwukrotnie w Linzu (2006 i 2008) i raz w wielkoszlemowym Australian Open (2008).
W piątek 22-letnia tenisistka z Krakowa, obecnie numer 12. w rankingu WTA Tour, wygrała dziewiąty mecz z rzędu. W ubiegłym tygodniu triumfowała bowiem w imprezie z tego cyklu na twardej nawierzchni w Tokio (z pulą nagród 2,05 mln dol.). W Pekinie rozpoczęła grę od 1/8 finału, bo w pierwszej rundzie miała wolny los, pokonując w nim Chinkę Jie Zheng 6:1, 6:4. Za to w czwartek uporała się ze Szwedką Sofię Arvidsson 6:4, 6:2.
Polka za awans do półfinału zarobiła blisko 170 tysięcy dolarów i 450 punktów do rankingu.
Radwańska walczy o miejsce w czołowej ósemce klasyfikacji WTA "Championship". Wyłoni ona uczestniczki kończącego sezon turnieju masters - WTA Championship w Stambule (25-30 października).
Radwańska zajmuje w nim dziesiąte miejsce, tracąc do dziewiątej Niemki Andrei Petkovic zaledwie dziewięć punktów. Do ósmej Francuzki Marion Bartoli (odpadła w 3. rundzie po porażce z Petkovic, więc zdobyła 140 pkt) brakuje jej 494 pkt. Awans do półfinału w stolicy Chin oznacza, że krakowianka zmniejszyła dystans.
Petkovic (nr 9.) wieczorem wygrała z Rosjanką Anastazją Pawliuczenkową (13.) i jej kolejną rywalką będzie Monica Niculescu, która do turnieju głównego przebiła się z eliminacji. W piątek pokonała Rosjankę Marię Kirilenko 3:6, 6:3, 6:4.
Wyniki spotkań 1/4 finału:
Agnieszka Radwańska (Polska, 11) - Ana Ivanović (Serbia) 6:3, 3:2 - krecz Ivanović.
Monica Niculescu (Rumunia) - Maria Kirilenko (Rosja) 3:6, 6:3, 6:4
Caroline Wozniacki (Dania, 1) - Flavia Pennetta (Włochy) 6:3, 0:6, 6:7 (2-7)
Andrea Petkovic (Niemcy, 9) - Anastazja Pawliuczenkowa (Rosja, 13) 6:3, 7:6 (7-2)
Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Agnieszka Radwańska - Ana Ivanović
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich mistrzostwach Europy reprezentacja Niemiec przegrała w meczu towarzyskim w Bazylei ze Szwajcarią 3:5 (1:2). więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (65)
Dodaj komentarz~młody profesor -
Zgłoś do usunięcia Link
sport bab to nieudolne nudne naśladowanie zawsze lepszych i mądrzejszych męzczyzn
~rybka -
Zgłoś do usunięcia Link
Kiedy - o której jest mecz półfinałowy? może ktoś to wie?
~.2lata -
Zgłoś do usunięcia Link
tenis,lubię jednak jest go z byt mało w tv.;a jak już jest to późno-hm.mianowicie napisać chciałem (czasem cza przegrać}(by potem wygrać}=nr1
~Gregor10 -
Zgłoś do usunięcia Link
a teraz postaw kropkę nad i
~adams -
Zgłoś do usunięcia Link
oglądam jej mecze trzymam kciuki i zawsze się dre jak jej nie idzie..heh jestem aga z toba..
~Bonharrt -
Zgłoś do usunięcia Link
Z Pennetta moze byc ciezko bo jest swietnie dysponowana - pytanie tylko na ile Agnieszka jej pozwoli bo od kad nauczyla sie panowac nad mocjami i przestala rzucac rakieta a zaczela grac juz nie jest ta sama tenisistka co wczesniej - wloszka wg mnie jest w jej zasiegu - trzeba po prostu robic swoje jak pisal Mlynarski :)
~Henioo -
Zgłoś do usunięcia Link
Iśka jest wporzo. To nie jakieś tam wyskoki na deskach a'la Małysz i buła z bananem, tylko prawdziwa walka z przeciwnikami. Brawo!
~Morus -
Zgłoś do usunięcia Link
No to teraz by się przydał finał :) Trzymam kciuki! I mam nadzieję, że taki awans pomoże naszemu narodowi w przełamywaniu narodowych kompleksów - które ciągle media nam przypominają...
~tom -
Zgłoś do usunięcia Link
coraz fajniejsza się robi smyrgną bym ją.
~BOSS -
Zgłoś do usunięcia Link
Wreszcie Aga jest mocna i pewna siebie na korcie....SUPER!!! GRATULACJE!!! POWODZNIA.