WTA Hongkong: Switolina wycofała się z powodu kontuzji

Kontuzjowana Jelina Switolina pożegnała się z turniejem WTA w Hongkongu. Ukrainka była rozstawiona z "jedynką". Jej rywalka, Amerykanka Nicole Gibbs, awansowała więc do trzeciej rundy bez gry.

"Doznałam tej kontuzji już w Pekinie. To pachwina. Gdy tylko biegnę do uderzeń albo się rozciągam, to ją czuję" - powiedział Switolina.

Reklama

W jej ślady poszła broniąca tytułu Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.

Wozniacki wycofała się z imprezy przed meczem z Australijką Lizette Cabrerą.

- Zrobiłam wszystko co możliwe, aby być gotowa do meczu. Niestety, podczas treningu doznałam urazu łokcia i nie ma szans, żebym mogła pokazać swoją najlepszą grę. Muszę wycofać się z turnieju - przyznała rozstawiona z numerem trzecim tenisistka.

Z imprezą pożegnała się także Shuai Zhang. Rozstawiona z numerem ósmym Chinka przegrała z Amerykanką Jennifer Brady 3:6, 4:6.

2. runda:

Nicole Gibbs (USA) - Jelina Switolina (Ukraina, 1.) walkower

Jennifer Brady (USA) - Shuai Zhang (Chiny, 8.) 6:3, 6:4

Qiang Wang (Chiny) - Luksika Kumkhum (Tajlandia) 6:4, 6:4

Lizette Cabrera (Australia) - Caroline Wozniacki (Dania, 3.) walkower

Dowiedz się więcej na temat: Jelina Switolina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje