Urszula Radwańska wygrała w poniedziałek z Kolumbijką Cataliną Castano 7:5, 7:6 (7-3) w trzeciej i zarazem decydującej rundzie eliminacji, dzięki czemu awansowała do turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w Fezie (z pulą nagród 220 tys. dol.).

Zdjęcie

Urszula Radwańska /AFP
Urszula Radwańska
/AFP
Mecz trwał dwie godziny i pięć minut, a w tie-breaku drugiego seta Polka od stanu 1-3 zdobyła sześć kolejnych punktów i rozstrzygnęła go na swoją korzyść.

Swoją pierwszą rywalkę krakowianka, sklasyfikowana obecnie na 142. miejscu w rankingu WTA Tour, poznała wieczorem. Będzie nią 61. na świecie Australijka Jelena Dokic.

Będzie to ich drugie spotkanie. Poprzednie - w ubiegłym sezonie w pierwszej rundzie turnieju ITF w Saint Raphael - wygrała Radwańska 6:2, 6:2.

Reklama

Do Maroka polska tenisistka poleciała z kapitanem reprezentacji Polski w rozgrywkach o Fed Cup Tomaszem Wiktorowskim, który przez najbliższe dwa tygodnie będzie jej służył pomocą szkoleniową. Ojciec i trener - Robert Piotr Radwański - udał się ze starszą córką Agnieszką na większy turniej z tego cyklu do Stuttgartu.

W kwalifikacjach do turnieju w Fezie odpadły dwie inne Polki - Katarzyna Piter w drugiej, a Magda Linette w pierwszej rundzie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Szczęsny: Chcę tak grających stoperów na Euro!

    - To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na środku obrony. Pierwszym było przecież spotkanie z Portugalią. Teraz chłopaki zagrali świetnie w defensywie, Damien strzelił jeszcze... więcej