Ulewne opady deszczu uniemożliwiły w sobotę rozegranie finału turnieju WTA Tour na twardych kortach w nowozelandzkim Auckland (z pulą nagród 220 tys. dol.). W tej sytuacji włoska tenisistka Flavia Pennetta (nr 4.) zmierzy się z Chinką Jie Zheng w niedzielę.

Zdjęcie

Flavia Pennetta /AFP
Flavia Pennetta
/AFP
Pojedynek zostanie rozegrany w hali, a nie na odkrytym stadionie, ponieważ prognozy meteorologów na ten dzień też nie są zbyt optymistyczne.

Pennetta awansowała do finału po wygranej z Niemką polskiego pochodzenia Angelique Kerber 6:1, 6:2. 29-letnia Włoszka stanie w niedzielę przed szansą zdobycia dziesiątego tytułu w karierze, a pierwszego od maja 2010 roku.

Natomiast 27-letnia Zheng ma w dorobku trzy zwycięstwa, ale poprzednio wygrała imprezę z cyklu WTA w maju 2006 roku w Estoril. W półfinale w Auckland chińska tenisistka wyeliminowała rozstawioną z numerem trzecim Rosjankę Swietłanę Kuzniecową 2:6, 6:3, 6:3.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Dudka: To była "jedenastka" na Euro 2012

    - Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to wiem, że na Słowację wyszła wyjściowa "jedenastka" na Euro 2012. Trener Smuda przygotował sobie ją już w głowie, pewnie ma... więcej