-
-
Środa, 25 maja 2011 (18:28)
Wozniacka czy Wozniak, to spory problem
Liderka rankingu WTA Dunka Caroline Wozniacki pokonała Kanadyjkę Aleksandrę Wozniak 6:3, 7:6 (8-6) w 2. rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa (pula nagród 17,520mln euro). W Paryżu problemem były podobne nazwiska tenisistek.
Na pomeczowej konferencji prasowej Kanadyjka nie była zbyt rozmowna, a zbieżność nazwisk rodząca problemy językowe na turniejach skomentowała krótko: "już się przyzwyczaiłam, że tak się zdarza". Podobnie zrobiła Wozniacki, która w tie-breaku obroniła trzy setbole, a ze stanu 3-6 wygrała kolejne pięć piłek i mecz, po dwóch godzinach i pięciu minutach wyrównanej walki.
"Cieszę się, że skończyło się na dwóch setach, bo w Wielkim Szlemie lepiej nie tracić sił w pierwszych rundach. Początek meczu miałam udany, ale później było już trochę gorzej. Na szczęście nie było trzeciego seta, bo tu mogło być różnie. Wiadomo, że najbardziej pasują mi korty twarde, a na ziemnych wiedzie mi się różnie. Na razie nie myślę, jakie mam szanse na zwycięstwo w Paryżu, choć na pewno chciałabym zdobyć pierwszy wielkoszlemowy tytuł" - powiedziała Wozniacki, która występuje z opaską uciskową na lewym biodrze.
"To raczej prewencyjne działanie. W ubiegłym tygodniu w Brukseli trochę mi dokuczał mięsień, więc wolę się zabezpieczyć, żeby nie pogorszyć tego stanu. Jest w miarę wszystko w porządku kiedy gram, a kiedy nie to zupełnie jest ok" - dodała.
Wozniacki jest fanką piłkarzy FC Liverpool, ale w sobotnim finale Ligi Mistrzów będzie kibicować drużynie FC Barcelona w starciu z Manchesterem United. Tego samego dnia rozegra mecz trzeciej rundy, w którym jej rywalką będzie Słowaczka Daniela Hantuchova, deblowa partnerka Agnieszki Radwańskiej (odpadły we wtorek w pierwszym meczu).
Krakowianka w drugiej rundzie singla wystąpi w czwartek o godzinie 11.00, a po drugiej stronie siatki stanie Sania Mirza z Indii.
W środę swoje drugie spotkania w turnieju bez straty seta rozstrzygnęły m.in. Australijka Samantha Stosur (nr 8.), Serbka Jelena Jankovic (10.), Rosjanka Swietłana Kuzniecowa (13.). Natomiast sporo trudu kosztowało wywalczenie awansu Francuzkę Marion Bartoli (11.), która długo męczyła się zanim pokonała Białorusinkę Olgę Goworcową 6:4, 6:7 (1-7), 6:2.
Nie powiodło się za to innej wielkiej nadziei gospodarzy turnieju Alize Cornet, która przegrała łatwo z Hiszpanką Nurią Llagosterą-Vives 0:6, 2:6.
Wieczorem o miejsce w trzeciej rundzie będzie walczyć ubiegłoroczna triumfatorka Roland Garros - Francesca Schiavone (4.). Rywalką Włoszki będzie Rosjanka Wiesna Dolonc, pochodząca z Serbii.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Mistrz olimpijski z Pekinu Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa) pchnął kulą 20,87 m i zajął drugie miejsce w tradycyjnym mityngu w Hengelo. Konkurs odbył się w centrum miasta. Na stadionie... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
Motoryzacja
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia






Twój komentarz może być pierwszy
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia i korzystaj z dodatkowych opcji.
Piszesz jako Gość