Alicja Rosolska razem ze Słowakiem Igorem Zelenayem wystąpi w grze mieszanej w wielkoszlemowym turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie (z pulą nagród 13,725 mln funtów). To znaczy, że w mikście wystartuje czwórka polskich tenisistów.

Rosolska i Zelenay byli pierwszą parą oczekującą, z tych, które zgłosiły się do turnieju, ale nie zakwalifikowały się do drabinki. Teraz zajmą miejsce kontuzjowanej Anabel Mediny-Garrigues i Feliciano Lopeza. Ponieważ Hiszpanie byli rozstawieni z numerem 14. w pierwszej rundzie mieli "wolny los".

W tej sytuacji polsko-słowacki mikst czeka na wyłonienie zwycięzców meczu pierwszej rundy pomiędzy Ukrainką Kateryną Bondarenko i Australijczykiem Jordanem Kerrem oraz Szwajcarką Timeą Bacsinszky i Szwedem Johanem Brunstromem.

Oprócz Rosolskiej w tegorocznym Wimbledonie wystąpią w grze mieszanej Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski i Klaudia Jans, wszyscy z zagranicznymi partnerami.

Reklama

Fyrstenberg zagra z Chinką Zi Yan, jako rozstawieni z numerem ósmym, rozpoczną start od drugiej rundy, w której mogą trafić na Klaudię Jans i Santiago Gonzaleza z Meksyku, jeśli ci wcześniej uporają się z Turczynką Ipek Senoglu i Austriakiem Juergenem Melzerem.

Natomiast Matkowski wystąpi z Włoszką Tathianą Garbin (nr 16.), a ich pierwszymi rywalami będą Belgowie Yanina Wickmayer i Dick Norman albo Brytyjczycy Anna Smith i Jonathan Marray.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Perquis: Ręka jest w porządku, a gol dla mojej babci

    Co miał oznaczać gest do kamery, jaki wykonał w kierunku kamery po strzelonym golu Damien Perquis? - To był dla mnie bardzo trudny okres. Kontuzja łokcia była najpoważniejszą, jaką miałem... więcej