Najstarszy i najbardziej prestiżowy turniej tenisowy rozgrywany na trawiastych kortach w Wimbledonie po raz kolejny postanowił pójść z duchem czasu. Organizatorzy imprezy zdecydowali się na transmisje decydujących spotkań w technologii trójwymiarowej.

W poniedziałek zarząd londyńskiego The All England Lawn Tennis and Croquet Club podpisał umowę w tej sprawie z firmą Sony. Projekt ma objąć oba półfinały singla mężczyzn oraz finały pań i panów, a mecze te będzie można oglądać na żywo w kinach na całym świecie wyświetlających filmy w tym formacie 3D.

W przedsięwzięcie to zaangażowała się również telewizja BBC, która posiada wyłączne prawa do przekazywania obrazów z wiekowych kortów usytuowanych przy Church Road. Przy wsparciu miejscowego związku Lawn Tennis Association (LTA) będzie prowadzić negocjacje z największymi stacjami o zasięgu globalnym.

Wimbledon zawsze był uznawany za ostoję tradycji, a brytyjski konserwatyzm często studził innowacje i oryginalne pomysły. Ten turniej - jako ostatnia z imprez zaliczanych do Wielkiego Szlema - zdecydował się zrównać kilka lat temu wysokość premii dla tenisistek z honorariami mężczyzn. Jednak obecnie, w przeciwieństwie do Roland Garros i US Open, posiada rozsuwany dach nad zabytkowym kortem centralnym.

Reklama

Dotychczas podobnym rozwiązaniem, ale za to już nad trzema arenami, mogą się poszczycić organizatorzy styczniowego Australian Open.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Szczęsny: Chcę tak grających stoperów na Euro!

    - To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na środku obrony. Pierwszym było przecież spotkanie z Portugalią. Teraz chłopaki zagrali świetnie w defensywie, Damien strzelił jeszcze... więcej