-
-
Niedziela, 23 maja 2010 (11:28)
W Paryżu już grają, a niektórzy dopiero tam lecą
Od trzech lat turniej Roland Garros (z pulą nagród 16,807 mln euro), jako jedyny z zaliczanych do Wielkiego Szlema, rozpoczyna się w niedzielę, a nie w poniedziałek. Sprawia to pewne kłopoty niektórym tenisistom w dotarciu na czas do Paryża.
Właśnie na niedzielę wyznaczono mecze pierwszej rundy z udziałem obydwu Polaków. Najpierw Michał Przysiężny zagra z Rosjaninem Michaiłem Jużnym, rozstawionym z numerem 11. Później na tym samym korcie numer jeden Łukasz Kubot zmierzy się z Francuzem Jousselinem Ouanną, startującym z "dziką kartą".
W sumie tego dnia zaplanowano po 16 pojedynków singla kobiet i mężczyzn. Przysiężny przyleciał do Paryżu w piątek, natomiast Kubot przyjechał z Nicei, gdzie odpadł w 1/8 finału turnieju ATP Tour.
W sobotę przed południem na paryskim lotnisku Charlesa de Gaulle'a wylądowali debliści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski.
- Co prawda my ruszamy później, ale lepiej nie kusić losu. Nie wiadomo czy jakaś chmura pyłu wulkanicznego nie wstrzyma lotów nad Europą i wtedy mógłby być problem z dostaniem się. Dlatego nie czekamy do ostatniej chwili. Inni zawodnicy mówili o swoich perypetiach z podróżami, więc kupiliśmy bilety na sobotę - powiedział Fyrstenberg.
- Poza tym zawsze będziemy mieli trzy, może cztery dni na treningi, oswojenie się z kortami, zanim będziemy musieli grać pierwszy mecz. To zawsze pomaga i jest lepsze, niż wyjście do gry z marszu - dodał Matkowski.
Oprócz nich do Paryża udało się w sobotę z Warszawy kilka tenisistek uczestniczących w turnieju WTA Tour na kortach Legii, m.in. ukraińskie siostry Alona i Kateryna Bondarenko.
Triumfatorka imprezy Rumunka Alexandra Dulgheru i jej rywalka w sobotnim finale Chinka Jie Zheng postanowiły wyruszyć nad Sekwanę w niedzielę. Otrzymały wcześniej zapewnienie od organizatorów Rolanda Garrosa, że ich mecze nie zostaną wyznaczone na ten dzień.
W niedzielę do Paryża poleciały także Alicja Rosolska i Klaudia Jans, olimpijski debel z Pekinu. Od dwóch miesięcy grają z zagranicznymi partnerkami.
- Zapomniałam, że Roland zaczyna się już w niedzielę. Tam zawsze trudno o wolny kort treningowy, a na obiekcie panuje straszny tłok. Ja nie muszę się spieszyć, bo pierwsze mecze deblowe odbędą się i tak najwcześniej we wtorek; w poniedziałek będzie rozlosowana drabinka - powiedziała Rosolska, która wystąpi z Jarosławą Szwedową z Kazachstanu.
Natomiast partnerką Jans będzie Szwajcarka Patty Schnyder, która jeszcze kilka sezonów temu była sklasyfikowana w czołowej dziesiątce rankingu WTA Tour w singlu.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Rekordowa liczba około 150 osób weszła w sobotę na najwyższą górę świata Mount Everest (8450 m n.p.m.). Koniec sezonu wspinaczkowego w Himalajach przyniósł także tragiczne żniwo -... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
Rozgrywająca CCC Polkowice Sharnee Zoll, występująca... więcej
-
- Mam nadzieję, że przerwa z powodu kontuzji barku tym... więcej
-
- Wygraliśmy bez straty gola, ale dla mnie jeszcze... więcej
-
Co miał oznaczać gest do kamery, jaki wykonał w... więcej
-
Rekordowa liczba około 150 osób weszła w sobotę na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Rozrywka
-
Fakty
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
-
Narzędzia







Twój komentarz może być pierwszy
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia i korzystaj z dodatkowych opcji.
Piszesz jako Gość