-
-
Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 (11:43)
US Open rozpocznie się zgodnie z planem
US Open, ostatni w tym roku wielkoszlemowy turniej tenisowy, rozpocznie się zgodnie z planem w poniedziałek. Polskich kibiców na początek czekają wielkie emocje - pojedynek Agnieszki Radwańskiej z siostrą Urszulą.
Przedstawiciele związku tenisowego Stanów Zjednoczonych doszli więc do wniosku, że turniej rozpocznie się zgodnie z planem, tylko z kilkoma zmianami w terminarzu.
Początek gier na korcie centralnym został przesunięty z godziny 11 (17 w Polsce) na 13 tamtejszego czasu, a pierwsi wyjdą Niemiec Tobias Kamke i Amerykanin Mardy Fish. W poniedziałek na korcie centralnym pojawią się też rozstawiona z numerem trzecim Rosjanka Maria Szarapowa, a w sesji wieczornej reprezentantka gospodarzy Venus Williams i Szwajcar Roger Federer (turniejowa "trójka").
Gry na większości kortów, w tym drugim co do ważności Louis Armstrong Stadium, rozpoczną się jednak o godzinie 11.
Dla Polaków najważniejszym wydarzeniem pierwszego dnia US Open będzie pojedynek sióstr Radwańskich. Zaplanowano go jako czwarty na korcie 11, a więc będzie rozgrywany w nocy z poniedziałku na wtorek naszego czasu.
22-letnia Agnieszka zajmuje 13. miejsce w rankingu WTA Tour. W nowojorskiej imprezie została rozstawiona z numerem 12., ponieważ z występu zrezygnowała kontuzjowana wiceliderka Belgijka Kim Clijsters. Natomiast młodsza o półtora roku Urszula jest 116. na świecie, a do turnieju głównego przebiła się przez trzy rundy eliminacji.
Dotychczas siostry Radwańskie spotykały się w turniejach dwukrotnie, a bilans tych meczów jest remisowy 1-1. Po raz pierwszy trafiły na siebie w lutym 2009 roku w pierwszej rundzie turnieju WTA Tour na twardych kortach w Dubaju. Nieoczekiwanie lepsza okazała się wówczas Urszula 6:4, 6:3. W czerwcu Agnieszka zrewanżowała się za tamtą porażkę, wygrywając w tej samej fazie na trawiastej nawierzchni w Eastbourne 6:4, 6:3.
Krakowskim tenisistkom w USA towarzyszy kapitan reprezentacji Polski w rozgrywkach o Fed Cup - Tomasz Wiktorowski, który zastępuje trenera Roberta Piotra Radwańskiego. Ich ojciec został w domu, a - jak zapewnia - ewentualny wyjazd do Nowego Jorku możliwy byłby dopiero w drugim tygodniu, co oznacza, że jedna z jego córek musiałaby dotrzeć do ćwierćfinału.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na środku obrony. Pierwszym było przecież spotkanie z Portugalią. Teraz chłopaki zagrali świetnie w defensywie, Damien strzelił jeszcze... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarz~pytajnik -
Zgłoś do usunięcia Link
a gdyby Agnieszka troszke jakby sfolgowala ...to Ula weszlaby do setki i nie musialaby grac kwalifikacji -moze warto tak zrobic???
~GRL -
Zgłoś do usunięcia Link
Cieszy mnie, że na 100% wygra Radwańska.