Piątkowe opady deszczu zmusiły organizatorów turnieju tenisowego US Open (z pulą nagród 21,6 mln dol.) w Nowym Jorku do odwołania wszystkich zaplanowanych na ten dzień spotkań i całkowitej zmiany harmonogramu gier.

Zdjęcie

Rafael Nadal /AFP
Rafael Nadal
/AFP
W tej sytuacji finał singla mężczyzn będzie mógł być rozegrany dopiero w poniedziałek.

W piątek miały być rozegrane m.in. dwa półfinały turnieju kobiet, finał debla mężczyzn i dokończony ostatni ćwierćfinał singla mężczyzn między Hiszpanem Rafaelem Nadalem a Chilijczykiem Fernando Gonzalezem. W czwartek, w momencie przerwania pojedynku z powodu deszczu, prowadził Nadal 7:6 (7-4), 6:6 (3-2).

Właśnie od tego meczu rozpocznie się sobotnia rywalizacja. Po Nadalu i Gonzalezie na korcie powinny pojawić się panie. W półfinałach Dunka Caroline Wozniacki zmierzy się z Belgijką Yaniną Wickmayer, a Amerykanka Serena Williams z rodaczką Wickmayer - Kim Clijsters.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Niemcy przegrali 3-5 ze Szwajcarią

    Przygotowująca się do występu w piłkarskich mistrzostwach Europy reprezentacja Niemiec przegrała w meczu towarzyskim w Bazylei ze Szwajcarią 3:5 (1:2). więcej