-
-
Sobota, 8 sierpnia 2009 (07:09)
Ula powalczyła z Szarapową
Urszula Radwańska przegrała z Marią Szarapową 4:6, 5:7 w w ćwierćfinale turnieju WTA na twardych kortach w Los Angeles (z pulą nagród 700 tys. dol.).
Szarapowa, która w maju w Warszawie wróciła na korty po dziesięciomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją i operacją barku, wciąż próbuje odnaleźć wysoką formę. Próbuje też wrócić do czołówki rankingu WTA Tour, co sprawi, że znów będzie rozstawiana w większych turniejach - obecnie jest 61. na świecie.
W piątkowym meczu Rosjanka miała wyraźne problemy z serwisem, czego następstwem było aż 13 podwójnych błędów. Dość często myliła się także w trakcie wymian, ale był to skutek agresywnego stylu gry i ryzykownych uderzeń w okolicach linii.
- Popełniałam dzisiaj dużo błędów, ale to była moja decyzja. Chcę wrócić do swojego najlepszego tenisa, a on zawsze był bardzo ryzykowny. Zawsze, gdy mam wybór, wolę mocno uderzyć piłkę, niż odgrywać ją bezpiecznie. Bez tego ryzyka trudno jest narzucać swoją grę rywalkom - powiedziała po meczu Szarapowa.
Pierwszy set był bardzo wyrównany, a obie tenisistki utrzymywały swoje podania do stanu 5:5. Dopiero w 11. gemie Radwańska straciła swój serwis i po chwili przegrała całą partię.
W drugiej serwis okazał się w przypadku obydwu tenisistek słabym punktem, ale Polka nie zdołała wygrać żadnego ze swoich gemów, natomiast Szarapowa przegrała cztery, po czym w ostatnim utrzymała podanie, rozstrzygając losy spotkania po godzinie i 58 minutach.
Teraz Szarapowa, triumfatorka tej imprezy z 2005 roku, zagra z ubiegłoroczną finalistką Włoszką Flavią Pennettą (10.), która wyeliminowała 6:4, 6:2 Rosjankę Wierę Zwonariewą (2.).
Wyniki spotkań 1/4 finału:
Flavia Pennetta (Włochy, 10) - Wiera Zwonariewa (Rosja, 2) 6:4, 6:2
Sorana Cirstea (Rumunia) - Agnieszka Radwańska (Polska, 8) 7:6 (7-4), 1:6, 7:5
Samantha Stosur (Australia, 13) - Jie Zheng (Chiny, 14) 4:6, 6:3, 6:4
Maria Szarapowa (Rosja) - Urszula Radwańska (Polska, 8) 6:4, 7:5.
Czytaj także:
AGNIESZKA PRZEGRAŁA PRZEZ NERWY KLIKNIJ TUTAJ!
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Rozgrywająca CCC Polkowice Sharnee Zoll, występująca obecnie w letniej lidze koszykarek WNBA w zespole Los Angeles Sparks, z powodu kontuzji kolana będzie pauzować co najmniej pół roku.... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
Rozgrywająca CCC Polkowice Sharnee Zoll, występująca... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Rozrywka
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Sport
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (15)
Dodaj komentarzTatuś spadaaaj
~Alex72 -
Zgłoś do usunięcia Link
Niech tatuś se w końcu odpuśći, tylko zaczoł przeszkadzać. Siłownia i siłownia, bo te serwy słabiutkie :( Ale brawo dla ULI, widać zdecydowaną poprawę ;) Aga zaś słabiutko, Z Cristea przegrać.....
serw przyczyną porażek.....
~Jako -
Zgłoś do usunięcia Link
...zarówno Aga jak i Ula mają fatalny serwis.Z Szarapową Ula serwowala fatalnie ....... rozumiem ,ojciec jest pazerny na forsę i nie chce się dzielić kasą z innym trenerem-ale dziwie się Uli i Adze...czy one nie widzą ile już meczy przegrały z powodu beznadziejnego serwisu.Ale fachowca od serwisu nie zatrudnią !...za głupi jestam żeby je zrozumieć.
Radwańskie
~stefek - kiedyś junior tenisowy -
Zgłoś do usunięcia Link
Radziłbym w kolejności: 1. mniej opieki tatuśka 2. więcej ćwiczeń na siłowni i gimnastyki w parterze 3. męskich partnerów, co kobietom dodaje charakteru
oby
~gumiś -
Zgłoś do usunięcia Link
Oby nie było tak ja z Agnieszką. Doszła do pewnego poziomu i stanęła.W tej chwili stać ją na ćwierćfinał za najwyżej i na tym koniec. Co ciekawe, niezależnie od tego z kim gra w owym ćwierćfinale. Przegrywa i basta...
nie kumam
~Polak -
Zgłoś do usunięcia Link
"Pierwszy set był bardzo wyrównany, a obie tenisistki utrzymywały swoje podania do stanu 5:5" a potem że pierwszy set 4:6, no to jak było?
~Jasio -
Zgłoś do usunięcia Link
Agnieszka przy Cristi. wyglądała ze swoją grą jak początkująca tenisistka,grala fatalnie aż przykro bylo patrzeć.Tak został chyba zmarnowany natepny talent sportowy.
będzie lepiej ...
~babybaby -
Zgłoś do usunięcia Link
młodsza Radwńska ma większe szanse na zostanie number one w WTA, jest mniej pazerna na kasę i zaczyna grać juz bardzo poprawnie ...
nie ma o czym mowic...
~zakochany w tenisie 29 -
Zgłoś do usunięcia Link
nie ma mowy by Cirstea była lepszą tenisistką niż Aga!na 25 gemów w 2 poprzednich ich meczach Rumunka wygrała 1!!!!!!!AGA jest o klasę lepsza, ale z jakiegos powou wczoraj serwowała jeszcze gorzej niz zwykle, niejednokrotie rgi serws byl na poziomie 12,3 latka:(:(:( tylo dzieki swietnej technice, sprytow i madrosci tenisowej jest wciąż tak wysoko w rankingu, bo sily nie ma nic a nic... ale moze to lepiej przynajmniej ma uda kobiety, a nie mezczyzny!!!!!!!!!!!!!!!trzymajcie sie dziewczyny, AGA, ULA, MARTA do boju!!!!! jest ok będzie jeszcze lepiej!!!
Mamy w Polsce trzy światowej klasy tenisistki, ale
~js -
Zgłoś do usunięcia Link
Aga musi wzmocnić serw, a Marta celność serwu (koszmarna ilość podwójnych błędów serwisowych)!
to nie serwy
~ergo -
Zgłoś do usunięcia Link
Z takimi serwami i z taką zacietoscią w walce to Agnieszka daleko nie zajdzie.Wstyd było patrzeć jak serwuje zawodniczka która aspiruje do elity zawodniczek.Moim zdaniem jej gra w tym meczu była fatalna a miała szanse na awans do pólfinału.Brawa dla Uli.