Urszula Radwańska, zamiast w eliminacjach, wystąpi od razu w turnieju WTA Tour, który w poniedziałek rusza na twardych kortach w Kuala Lumpur (z pulą nagród 220 tysięcy dolarów). Polska tenisistka otrzymała w sobotę od organizatorów "dziką kartę".

Zdjęcie

Urszula Radwańska będzie miała okazję zapunktować. /AFP
Urszula Radwańska będzie miała okazję zapunktować.
/AFP

Początkowo Polka, sklasyfikowana na 187. miejscu w rankingu WTA Tour, miała się zmierzyć w pierwszej rundzie kwalifikacji z Ling Zhang z Tajwanu. Jednak została wykreślona w ostatniej chwili z drabinki i przeniesiona do grona uczestniczek turnieju głównego.

W losowaniu trafiła w pierwszej rundzie na Japonkę Junri Namigatę, obecnie 107. na świecie. Jeśli ją pokona, to w 1/8 finału na jej drodze stanie lepsza zawodniczka w pojedynku Tamarine Tanasugarn z Tajlandii z rozstawioną z numerem ósmym Serbką Jovaną Bojanovski.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Błaszczykowski: Wrócimy do Polski w dobrych humorach

    - Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola. w kadrze Wiemy, jak ciężki okres przeszedł. Trudno mu było wrócić, ale chłopak ma charakter, pokazał, że możemy na niego liczyć... więcej