Austriak Juergen Melzer, obecnie 41. w rankingu ATP World Tour, mimo wysokiej pozycji w tej klasyfikacji musiał wygrać trzy mecze w eliminacjach, żeby móc wystąpić w halowym turnieju ATP na twardych kortach w Zagrzebiu (z pulą nagród 450 tysięcy euro).

Zdjęcie

Austriak Juergen Melzer /AFP
Austriak Juergen Melzer
/AFP
Przed ostatnim weekendem 30-letni Melzer, zaraz po powrocie z wielkoszlemowego Australian Open, uznał, że brakuje mu ogrania na początku sezonu przed występem w reprezentacji Austrii. W dniach 10-12 lutego podejmie ona Rosjan w Neustadt w pierwszej rundzie Grupy Światowej rozgrywek Pucharu Davisa.

W tej sytuacji, już po zamknięciu listy zgłoszeń, chciał wystąpić w tym tygodniu w Zagrzebiu. Jednak organizatorzy odmówili mu przyznania "dzikiej karty", bowiem przepustki te postanowili rozdać młodym tenisistom chorwackim. Austriak w poprzednim notowaniu był 32. na świecie, co dałoby mu trzeci numer w rozstawieniu przed losowaniem drabinki.

Spośród uczestników wyżej notowani od niego byli wówczas tylko Chorwaci Maric Cilic (nr 21.) i Ivan Ljubicic (30.).

Reklama

Melzer, jako najwyżej rozstawiony, musiał wystartować w trzydniowych kwalifikacjach, w których w trzech meczach nie stracił seta. W poniedziałek w decydującej rundzie pokonał rodaka Martina Fishera 6:3, 6:4. Teraz czeka na zakończenie eliminacji i dolosowanie do wolnych miejsc w drabince.

Może trafić np. na Łukasza Kubota, który w pierwszej rundzie ma walczyć właśnie z jednym ze zwycięzców kwalifikacji. Polski tenisista wystąpi w imprezie również w deblu, razem z Ukraińcem Serhijem Stachowskim.

W poniedziałek po południu (po godzinie 17) polsko-ukraiński duet, rozstawiony z czwórką, zmierzy się z posiadaczami "dzikiej karty" Chorwatami Marinem Draganją i Franco Sugorem.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Fabiański: Modlę się, bym nie musiał przechodzić zabiegu

    - Mam nadzieję, że przerwa z powodu kontuzji barku tym razem nie będzie tak długa i drastyczna, jak ostatnio. Mam również nadzieję i modlę się - przyznam szczerze, abym nie musiał... więcej