-
-
Czwartek, 16 września 2010 (19:14)
Szymanik: Losowanie jest dla nas korzystne
Michał Przysiężny zagra w Rydze z Andisem Juską na otwarcie spotkania z Łotwą o utrzymanie w Grupie I Strefy Euroafrykańskiej na rok 2011 w Pucharze Davisa. Kapitan polskich tenisistów Radosław Szymanik ocenia losowanie jako korzystne.
"Zawsze lepiej jest rozpoczynać spotkanie od prowadzenia 1:0, niż od stanu 0:1. Zakładając, że Michał powinien wygrać z Juską, to w drugim meczu Gulbis będzie już grał z pewną presją. Oczywiście to przedmeczowe założenia, bo wcześniej Michał musi pokonać Juskę. Jest faworytem i wierzę, że wygra. Śmiem też stwierdzić, że Jerzyk może się pokusić o niespodziankę wieczorem" - powiedział Szymanik.
"Gulbis jest tenisistą, któremu się dobrze gra z zawodnikami mocno uderzającymi piłki i lubi wchodzić w ostre wymiany. Jednak zaczyna się irytować, gdy rywal szarpie grę, zmienia rytm i kierunek, czy spowalnia wymiany. Taka taktyka wymaga żelaznej dyscypliny i konsekwencji, ale stać na nią zarówno Jurka, jak i Michała" - dodał.
Przysiężny jest 90. w rankingu ATP World Tour, a Juska o 200 pozycji niżej. Będzie to ich drugie spotkanie. Poprzednie w turnieju ITF w hiszpańskim Martos wygrał w 2005 roku Polak.
Ich mecz singlowy rozpocznie się o godzinie 14.30 czasu lokalnego (13.30 czasu polskiego). Później na kort o dywanowej nawierzchni typu RuKortAce wyjdą zajmujący 198. pozycję na świecie Janowicz i Gulbis.
"Z tego, co widać u rywali, to nastawiają się na to, że Gulbis ma wygrać oba single. Do tego liczą na jakiś bonus. Zastanawiające jest to, że od początku tygodnia Gulbis i Juska trenowali osobno, jakby kapitan nie przygotowywał ich do występu w deblu. Jednak nie zastanawiam się jakie przesunięcia planują, koncentruję się na planie, jaki my musimy wykonać" - zaznaczył Szymanik.
W sobotnim meczu deblowym rywalami Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego mają być Karlis Lejnieks i Deniss Pavlovs. Ale kapitanowie mają możliwość dokonania roszad, najpóźniej na godzinę przed rozpoczęciem gry.
Natomiast w niedzielę dojdzie do rewanżowych meczów w singlu. W południe zmierzą się pierwsze rakiety obydwu krajów - Przysiężny i Gulbis. Po nich zagrają Janowicz i Juska.
"Po kilku dniach treningów mogę stwierdzić, że wszyscy są zdrowi i gotowi do gry, a Mariusz i Marcin nie mogą się doczekać meczu. Taki głód dobrze u nich wróży. Kort jest średnio szybki i dość specyficzny. Na nawierzchni gumowej jest naniesiona farba akrylowa. Na podobnej graliśmy w marcu w Sopocie z Finlandią" - dodał Szymanik.
Bilans dotychczasowych spotkań tych zespołów jest korzystny dla Polski 2-0, która w 1999 roku odniosła wyjazdowe zwycięstwo w Jurmali 3:2. Natomiast w 2006 roku w Puszczykowie pod Poznaniem było już 5:0. Wówczas Przysiężny pokonał Gulbisa, jeszcze juniora.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał Łukasz Fabiański na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Lienz. Bramkarz Arsenalu z przyczyn zdrowotnych nie pojedzie z drużyną Franciszka... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Radosław Kawęcki (Korner Zielona Góra) zdobył złoty... więcej
-
Mocny strzał głową Damiena Perquisa w prawy róg dał... więcej
-
Belg Thomas De Gendt z ekipy Vacansoleil wygrał po... więcej
-
Nicolas Almagro pokonał Amerykanina Briana Bakera 6:3,... więcej
-
Agnieszka Radwańska pokonała Rumunkę Simonę Halep... więcej
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Teletydzien
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Twój komentarz może być pierwszy
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia i korzystaj z dodatkowych opcji.
Piszesz jako Gość