-
-
Czwartek, 24 listopada 2011 (20:51)
Sukces polskiego debla. Fyrstenberg i Matkowski w półfinale
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wystąpią w półfinale kończącego sezon turnieju ATP World Tour Finals (z pulą nagród 5,07 mln funtów) w londyńskiej O2 Arena. Polscy tenisiści awansowali z drugiego miejsca w grupie B, w której wygrali dwa z trzech meczów.
Jednak musieli czekać na potknięcie Francuza Michaela Llodry i Serba Nenada Zimonjica (nr 2.). Ci w ostatnim meczu w grupie B przegrali z Białorusinem Maksem Mirnym i Kanadyjczykiem Danielem Nestorem (3.) 6:4, 3:6, 7-10.
Wieczorny pojedynek był bardzo zacięty. Llodra i Zimonjic wygrali pierwszego seta dzięki jednemu przełamaniu serwisu Nestora. W drugim ponownie zdobyli "breaka" przy podaniu Kanadyjczyka, ale od prowadzenia 3:1 przegrali pięć kolejnych gemów i całą partię.
W decydującym super tie-breaku wyszli na 6-3, po czym oddali rywalom cztery kolejne punkty. Wyrównali jeszcze później na 7-7, ale w trzech ostatnich wymianach ponownie okazali się słabsi. Po tej porażce zajęli ostatecznie trzecie miejsce w tabeli. Natomiast ich rywale, którzy już wcześniej zapewnili sobie awans do półfinału, pierwsze, przed Polakami.
"Udało się, ale z pomocą niebios. Teraz Mariusz i Marcin muszą tylko udowodnić, że znaleźli się w półfinale nie przez przypadek" - skomentował awans menedżer deblistów Nikodem Jaworski obecny w Londynie.
Fyrstenberg i Matkowski występ w londyńskiej imprezie rozpoczęli w niedzielę od wygranej z Llodrą i Zimonjicem 6:4, 5:7, 11-9. Dwa dni później ponieśli porażkę z Mirnym i Nestorem 4:6, 3:6. Dotychczas polski debel zdobył 400 punktów do rankingu ATP "Doubles Race" i zarobił 110 tysięcy dolarów do podziału. Zwycięstwo w półfinale da kolejne 400 pkt i 30 tys. dol.
Zawodnicy Siemens AGD Team Polska po raz piąty w ciągu sześciu sezonów występują w turnieju masters, a czwarty raz z rzędu, w tym trzeci w Londynie. Zadebiutowali w grupie ośmiu najlepszych par świata w 2006 w Szanghaju, ale ponieśli trzy porażki w grupie. Dwa lata później w Szanghaju odnieśli dwa zwycięstwa, ale odpadli w półfinale.
W 2008 roku, gdy imprezę przeniesiono do Londynu i zmieniono nazwę, nie powiodło im się w pierwszej fazie, w której mieli bilans meczów 1-2. Za to przed rokiem jako jedyny z ośmiu debli byli w grupie niepokonani, po czym ponieśli porażkę w 1/2 finału. Wówczas zakończyli sezon jako czwarta para świata.
"To był sukces, ale teraz nam się go nie uda powtórzyć. Zresztą mamy trochę inne priorytety, bo staramy się koncentrować na wynikach w Wielkim Szlemie. Wrześniowy finał w Nowym Jorku był pierwszy krokiem, ale docelowo chcemy regularnie osiągać w czterech najważniejszych turniejach nie ćwierćfinały, ale co najmniej półfinały. Być może któryś z nich udałoby nam się wygrać. Jeśli już to najszybciej udać to nam się może w Australian Open lub US Open. Nie liczymy natomiast w tym względzie na Wimbledon" - powiedział Fyrstenberg.
"No tak, aż takich aspiracji nie mamy. To chyba jest niewykonalne, biorąc pod uwagę, że w Wimbledonie naszym najlepszym wynikiem jest wciąż druga runda. Jakoś tak się składa, że w Londynie dobrze nam się gra tylko w hali, choć podejrzewam, że to raczej kwestia nawierzchni" - dodał ze śmiechem Matkowski.
Swoich półfinałowych rywali polscy tenisiści poznają dopiero w piątek, gdy zakończy się rywalizacja w grupie A. Po dwóch kolejkach prowadzą w niej amerykańscy bracia Bob i Mike Bryanowie (nr 1.), przed Szwedem Robertem Lindstedtem i Rumunem Horią Tecau (6.) oraz Maheshem Bhupathim i Leanderem Paesem z Indii (4.). Szanse na awans ma także zamykający tabelę austriacko-niemiecki duet Juergen Melzer i Philipp Petzschner (7.).
Wyniki spotkań 3. kolejki w grupie B deblistów:
Maks Mirnyj, Daniel Nestor (Białoruś, Kanada, 3) - Michael Llodra, Nenad Zimonjic (Francja, Serbia, 2) 4:6, 6:3, 10-7
Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski (Polska, 8) - Rohan Bopanna, Aisam-Ul-Haq Qureshi (Indie, Pakistan, 5.) 6:2, 6:1
Końcowa tabela grupy B deblistów:
M Z P sety gemy
1. Nestor, Mirnyj 3 3 0 6-2 35-28*
2. Fyrstenberg, Matkowski 3 2 1 4-3 31-26*
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
3. Llodra, Zimonjic 3 1 2 4-4 33-32
4. Bopanna, Qureshi 3 0 3 1-6 24-37
* - awans do półfinału.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Sylwia Bogacka (ZKS Gwardia Zielona Góra) zajęła piąte miejsce w karabinie na 50 metrów z trzech postaw w zawodach strzeleckiego Pucharu Świata w Monachium. Triumfowała po raz pierwszy w... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Radosław Kawęcki (Korner Zielona Góra) zdobył złoty... więcej
-
Mocny strzał głową Damiena Perquisa w prawy róg dał... więcej
-
Belg Thomas De Gendt z ekipy Vacansoleil wygrał po... więcej
-
Nicolas Almagro pokonał Amerykanina Briana Bakera 6:3,... więcej
-
Agnieszka Radwańska pokonała Rumunkę Simonę Halep... więcej
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Teletydzien
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (8)
Dodaj komentarz~derko -
Zgłoś do usunięcia Link
to jakas pomylka ze ci polanscy weszli to pomylka.Moze sprawdzic ich czy nie sa na steroidach bo to niemozliwe
~pawello -
Zgłoś do usunięcia Link
brawo chlopaki czas na final ;)))
~mundi -
Zgłoś do usunięcia Link
Gdzie mają Orzełki?
~nieugięty dr antyfeminazista -
Zgłoś do usunięcia Link
orły Fibaka
~xxl -
Zgłoś do usunięcia Link
"Udało się, ale z pomocą niebios. Teraz Mariusz i Marcin muszą tylko udowodnić, że znaleźli się w półfinale nie przez przypadek" .Piękny cytat :)
~Waski -
Zgłoś do usunięcia Link
Brawo Panowie... tak trzymac i po pierwszy Masters!