Lider rankingu tenisistów Serb Novak Djoković przegrał z Japończykiem Keim Nishikorim 6:2, 6:7 (4-7), 0:6 w półfinale turnieju ATP World Tour na twardych kortach w Bazylei (z pulą nagród 1,84 mln euro).

Zdjęcie

Novak Djoković /AFP
Novak Djoković
/AFP
Po łatwym zwycięstwie w pierwszej partii, w drugim secie, przy stanie 5:4, Djokovicia od wygrania meczu dzieliły już tylko dwie piłki. Nishikori, który występ w Bazylei zawdzięcza "dzikiej karcie" przyznanej przez organizatorów, zdołał jednak odwrócić losy spotkania.

Lider rankingu zagrał w Szwajcarii po sześciotygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją pleców. Z problemami zdrowotnymi zmagał się także w trakcie meczu z Japończykiem. Z powodu bólu prawego ramienia dwukrotnie prosił o przerwę. Serb nie zasłaniał się jednak urazem i chwalił rywala.

- Odpowiadał nawet na najlepsze moje zagrania, grał po prostu świetnie - podkreślił.

Reklama

Była to dopiero czwarta porażka Djokovicia w tym roku; dwóch z nich doznał z powodu kontuzji (kreczował).

W drugim półfinale, w którym rywalizowali dwaj Szwajcarzy, Roger Federer pokonał Stanislasa Wawrinkę 7:6 (7-5), 6:2.

Wyniki półfinałów:

Kei Nishikori (Japonia) - Novak Djoković (Serbia, 1.) 2:6, 7:6 (7-4), 6:0

Roger Federer (Szwajcaria, 3.) - Stanislas Wawrinka (Szwajcaria) 7:6 (7-5), 6:2

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Żadnemu z trójki Polaków nie udało się wywalczyć w łuczniczych mistrzostwach Europy w Amsterdamie kwalifikacji do turnieju olimpijskiego. Rafał Dobrowolski (Stella Kielce) był dziewiąty,... więcej