-
-
Czwartek, 2 czerwca 2011 (16:40)
Roland Garros: Szarapowa zatrzymana w półfinale
Broniąca tytułu wywalczonego przed rokiem Włoszka Francesca Schiavone, rozstawiona z numerem piątym, zmierzy się z Chinką Na Li (nr 6.) w sobotnim finale wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu (pula nagród 17,052 mln euro).
Było to ich szóste spotkanie, ale pierwsze na "cegle". Włoszka okazała się lepsza po raz piąty, a jedyną porażkę poniosła w 2009 roku na twardym korcie w Dubaju.
Natomiast Schiavone przed rokiem przeszła do historii jako pierwsza Włoszka, która triumfowała w wielkoszlemowej imprezie. Jest też pierwszą zawodniczką powyżej 30. roku życia (23 czerwca skończy 31. lat) w finale imprezy tej rangi od 2005 roku, kiedy dokonała tego Francuzka Mary Pierce w US Open.
Natomiast Li po raz drugi w karierze osiągnęła wielkoszlemowy finał. Poprzednio udało jej się to w styczniu w Australian Open. Awans dało jej zwycięstwo nad byłą liderką rankingu WTA Tour - Rosjankę Marię Szarapową (7.) 6:4, 7:5, która miała w czwartek problemy z serwisem. Popełnia w sumie dziesięć podwójnych błędów, w tym trzy w jednym z gemów, a ostatni przy pierwszym z dwóch meczboli.
"Ona ma bardzo mocny i trudny do odbiory serwis, więc grając przeciwko niej trzeba liczyć na to, że ją zawiedzie, choć trochę. Dzisiaj był właśnie taki dzień, a ja to wykorzystałam. Przed przyjazdem do Paryża nie liczyłam, że dojdę do finału Roland Garros, bo wolę twarde korty. Mam nadzieję, że w sobotę los też mnie zaskoczy" - powiedziała Li, która miała 24 wygrywające uderzenia, dwukrotnie więcej od Rosjanki.
Przed przylotem do stolicy Francji chińska tenisistka osiągnęła półfinały w dwóch turniejach rangi WTA Tour Premier I na ziemnej nawierzchni w Madrycie i Rzymie.
Szarapowa ma w dorobku trzy triumfy w najważniejszych turniejach w sezonie, a do skompletowania Wielkiego Szlema w karierze brakuje jej tylko zwycięstwa w Paryżu. W 2004 roku wygrała Wimbledon, w 2006 r. US Open i dwa lata później Australian Open. W Roland Garros po raz drugi, podobnie jak w 2007 roku, dotarła do półfinału.
"Dzisiaj miałam kilka szans w pierwszym secie, przy jej serwisie, ale ani razu mi się nie udało ich wykorzystać. Poza tym było kilka ważnych punktów, w których ona była lepsza. Zresztą przez cały mecz była niesamowicie skoncentrowana i grała fantastycznie, ja miałam trochę zbyt dużo przestojów" - powiedziała Szarapowa, która wcześniej w czwartej rundzie wyeliminowała Agnieszkę Radwańską (12.).
Li i Szarapowa spotkały się po raz drugi w Paryżu, a w 2009 roku w 1/8 finału lepsza w trzech setach okazała się Rosjanka, która po czwartkowym meczu ma wciąż korzystny bilans z rywalką 5-3. Dwie poprzednie porażki poniosła z Chinką na trawiastej nawierzchni w Birmingham (w 2009 i 2010 r.).
W piątek wyłonieni zostaną finaliści rywalizacji singlistów. Jako pierwsi, o godzinie 14.00, na kort im. Philippe'a Chatriera wyjdą broniący tytułu Hiszpan Rafael Nadal (1.) i Szkot Andy Murray (4.). Po nich zagrają triumfator sprzed dwóch lat Szwajcar Roger Federer (3.) i niepokonany od początku roku Serb Novak Djokovic (2.).
Wyniki spotkań 1/2 finału:
Francesca Schiavone (Włochy, 5) - Marion Bartoli (Francja, 11) 6:3, 6:3
Na Li (Chiny, 6) - Maria Szarapowa (Rosja, 7) 6:4, 7:5
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Sylwia Bogacka (ZKS Gwardia Zielona Góra) zajęła piąte miejsce w karabinie na 50 metrów z trzech postaw w zawodach strzeleckiego Pucharu Świata w Monachium. Triumfowała po raz pierwszy w... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł... więcej
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
Klaudia Jans-Ignacik i Białorusinka Olga Goworcowa... więcej
-
Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie... więcej
-
Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po... więcej
-
Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Euro 2012
-
styl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (5)
Dodaj komentarz~Kaznodzieja -
Zgłoś do usunięcia Link
Dlaczego pisze sie w naglowku artykulu >ograla Radwanska<, chyba tylko po to aby zaznaczyc wszystkim Polakom jacy sa do niczego wzgledem rosyjskiej dyktaturze i wszelkiej anarchii obcych krajow... skoro Szarpowa przegrala, to znaczy, ze byla gorssza od innej zawodniczki, w tym meczu Polka nie grala, tylko Chinka. A wiec prosze nie pisac tego typu bzdurnych komentarzy bo owe tylko udowadniaja anty -Polskie stanowisko redakcji INTERIA. Zaden inny kraj tego typu komentarzy nie publikuje wobec wlasnego rodaka czy rodaczki, nawet jesli sa to gorszace wpadki, to sie milczy.
~john_doe -
Zgłoś do usunięcia Link
U mylilem sie myslalem ze Maryja wygra calosc :P. 3mam kciuki za Franke oby powtórzyła zeszłoroczny wynik juz dzis grała prawie jak w ubiegłorocznym finale.
~Zauroczony -
Zgłoś do usunięcia Link
Szarapowa jest piękna!
~Sylwka_VN -
Zgłoś do usunięcia Link
Sharapowa ogólnie ma mocną rękę, potrafi porządnie przywalić. Wie o tym i często bez namysłu wali ile pary w rękach, gdy rozwiązanie może być o wiele prostsze i dlatego często popełnia błędy...ale jak już trafi dobrze w piłkę to jest nie do zatrzymania. Tak samo z serwisem. Gdyby jeszcze nie te podwójne błędy to byłoby genialnie bo jak 1- wszym serwisem trafi to przy 176km/h są duże kłopoty jak np. w ostatnim meczu z Panią Radwańską. Szkoda, że Pani Agnieszka jej nie pokonała, bo z pewnością rozprawiłaby się z Chinką :-)