Najlepszy obecnie amerykański tenisista Andy Roddick ogłosił w piątek, że w tym sezonie nie będzie występował reprezentacji USA startującej w rywalizacji o Puchar Davisa. Powodem tej decyzji jest poważna kontuzja kolana, z jaką zmagał się na jesieni.

- Nie będę grał w Pucharze Davisa w tym roku. To nie oznacza mojego pożegnania z Pucharem Davisa. Nie była to łatwa decyzja, ale w tym momencie muszę się skoncentrować na zdrowiu - powiedział Roddick po wywalczeniu awansu do półfinału turnieju ATP w Brisbane (z pulą nagród 372 tys. dol.).

W piątek 27-letni Amerykanin, najwyżej rozstawiony w imprezie, pokonał Francuza Richarda Gasqueta 6:3, 7:6 (7-5) i teraz zmierzy się z Czechem Tomasem Berdychem (nr 4.).

W pierwszej rundzie Pucharu Davisa w Grupie Światowej Amerykanie zmierzą się w dniach 5-7 marca z Serbią na korcie ziemnym w hali w Belgradzie. Roddick ma za sobą 22 występów w reprezentacji narodowej, w tym w zwycięskim finale przeciwko Rosji w 2007 roku. Bilans jego meczów singlowych to 31 wygranych i 11 pojedynków.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Finałowa porażka Rosolskiej w deblu

    Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie Mattek-Sands i Sanią Mirzą (USA/Indie) 3:6, 2:6 w finale turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w Brukseli (z pulą nagród 637 tysięcy... więcej