Jeden z najlepszych amerykańskich tenisistów ostatnich lat Andy Roddick nieoczekiwanie zamienił rakietę na kije golfowe i pojawił się na jednym z najbardziej znanych pól Augusta National, gdzie rozgrywany jest wielkoszlemowy turniej Masters.

Zdjęcie

Andy Roddick /AFP
Andy Roddick
/AFP
Roddick pojawił się w Auguście ubrany w nienagannie skrojoną białą kurtkę z zielonym numerem 23 na lewej kieszeni oraz zielonej czapce z daszkiem. Zaprezentował swoje umiejętności na kilku dołkach, a w roli caddy'ego (trenera i doradcy, noszącego za golfistami torbę z kijami) wystąpił amerykański golfista Zach Johnson, triumfator turnieju Masters z 2007 roku.

Obaj sportowcy niemal na bieżąco informowali o swoim spotkaniu za pośrednictwem Twittera.

28-letni Roddick nigdy nie krył swojej fascynacji golfem i w wielu wywiadach przyznawał, że w wolnych chwila zdarza mu się pojawiać na polu. Jednak po raz pierwszy odwiedził Augusta National, obiekt porównywany do kortów trawiastych w Londynie, a na których rozgrywany jest najstarszy z czterech turniejów wielkoszlemowych - Wimbledon.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Drugie miejsce Dzieniszewskiej w Duisburgu

    Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie miejsce w konkurencji K1 na 1000 m w Pucharze Świata w kajakarstwie w niemieckim Duisburgu. Na trzeciej pozycji uplasowała się kobieca... więcej