-
-
Niedziela, 4 września 2011 (14:51)
Richard Williams: Bałem się, że Serena może umrzeć
Richard Williams, ojciec byłej liderki rankingu WTA Tour - Sereny, przyznał podczas wielkoszlemowego turnieju US Open (z pulą nagród 22,063 mln dol.), że w marcu bał się, iż jego córka może umrzeć. Amerykańska tenisistka doszła w Nowym Jorku do 1/8 finału.
Od lipca ubiegłego roku, do połowy czerwca Williams nigdzie nie grała, bowiem leczyła kontuzję stopy. Tuż po triumfie w Wimbledonie świętowała swój sukces w Niemczech i wówczas w restauracji stanęła niefortunnie na pęknięte szkło i zraniła spód stopy. Rana długo nie chciała się zagoić i co chwilę pojawiały się jakieś komplikacje.
Jednak w marcu cały świat obiegła informacja, że w poważnym stanie, zagrażającym jej życiu, trafiła na oddział intensywnej terapii do szpitala w Los Angeles. Miała poważne problemy z oddychaniem, a lekarze stwierdzili w jej płucach sporą ilość krwi.
- Naprawdę byłem wtedy przerażony i myślałem, że umrze. Do dzisiaj nie wiem jak jej się udało to wszystko przeżyć, bo było bardzo źle - wspominał podczas US Open ojciec tenisistki.
Według lekarzy powodem nagłego pogorszenia stanu zdrowia był zakrzep, spowodowany przez przedłużające się problemy z zagojeniem rany w stopie. Sama zawodniczka, po zwycięstwie nad Azarenką, trochę bagatelizowała tamto zdarzenie.
- Byłam wtedy cały czas bardzo, ale to bardzo spokojna i bardzo opanowana. Nie chciałam tez nikogo alarmować, ani rodziny, ani przyjaciół, właściwie nikogo. Myślę, że nigdy w życiu nie byłam aż tak spokojna, jak wtedy. Wiedziałam, że muszę po prostu być silna, cokolwiek się stanie i to pomogło - powiedziała 13-krotna triumfatorka imprez wielkoszlemowych.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Reprezentant Korei Południowej Oh Sang Eun (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) pokonał mistrza olimpijskiego z Pekinu Chińczyka Ma Lina 4:2 (11:9, 11:7, 5:11, 11:4, 10:12, 11:3) w 1/8 finału turnieju... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł... więcej
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
Klaudia Jans-Ignacik i Białorusinka Olga Goworcowa... więcej
-
Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie... więcej
-
Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po... więcej
-
Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (3)
Dodaj komentarz~Wania. -
Zgłoś do usunięcia Link
Po prostu myslala ze nic jej nie bedzie nie odkazajac rany. Duzo mlodych ludzi nie zdaje sobie sprawy z zgrozenia jakie moze wywolac nawet niewielkie skaleczenie . bRak wiedzy a szczegolnie w USA.
~Kibic -
Zgłoś do usunięcia Link
Nie bardzo rozumiem wyznan tenisistki Amerykanki Serena Williams czy to warto tak szachować własnym zdrowiem i życiem bardzo wątpliwe.Owszem można chciec wygrywac przecież to normalne ambitne ale za wszelką cenę bardzo niepoważne dawać na szalę zwycięstwo-życie.Jestem przekonany że tego rodzaju przypadki to sprawa lekarzy i tacy zawodnicy nie jest ważne w jakiej dyscyplinie powinni zasięgnąc konsultacji i byc leczeni i pod kontrolą bo się może coś wymknąc spod kontroli i tragedja gotowa.Tego przykładem był nasz bokser Diablo Włodarczyk nie dużo brakowało a byłoby za póno chociaż to nie konic kłopotów takiego człowieka trzeba miec na oku.
~. -
Zgłoś do usunięcia Link
aha