Rafael Nadal mógł rzucić tenis i zostać golfistą

Niewiele brakowało, aby w rankingu najlepszych tenisistów świata zabrakło nazwiska Rafaela Nadala. Hiszpan po diagnozie lekarzy był w 2005 roku bliski rozstania się kortami i przeniesienia się na pole golfowe. Wyznał to w swojej autobiografii "Rafa".

U Nadala po zwycięskim meczu w Madrycie nad Chorwatem Ivanem Ljubicicem wykryto poważny problem kości lewej nogi. Diagnoza lekarska nie dawała wielkich widoków na kontynuację kariery 19-letniemu wówczas Hiszpanowi urodzonemu na Majorce.

Reklama

"Kiedy lekarze przedstawili wyniki badań czułem się tak, jakby ktoś strzelił mi z bliskiej odległości w głowę. Beznadziejnie i bezsilnie. Myślałem, że to koniec przygody z tenisem. Pojawiła się myśl o golfie. Na szczęście udało mi się zostać na kortach, choć noga ciągle daje mi o sobie znać. Wszystko jednak jest pod kontrolą" - napisał w autobiografii wicelider rankingu tenisistów ATP.

Po raz kolejny Nadal miał problemy z nogą podczas swojego ulubionego turnieju na kortach ziemnych w Paryżu w 2009 r.

Hiszpan nie ukrywa, że golf jest dla niego ulubioną formą relaksu. Grywa amatorsko w domu na Majorce. Ostatnio uciął sobie trening golfowy przed tegorocznym turniejem wielkoszlemowym na trawiastych kortach w Wimbledonie. Jest także fanem tego sportu. Ogląda relacje z prestiżowych zawodów. Kibicuje 22-letniemu Rory McIlroy'owi z Irlandii Północnej, który sensacyjnie wygrał tegoroczny US Open.

Rafael Nadal ma w dorobku dziesięć zwycięstw w Wielkim Szlemie. Triumfował w French Open w latach 2005, 2006, 2007, 2008, 2010, 2011, dwukrotnie na trawiastych kortach Wimbledonu 2008 i 2010 oraz raz w Australian Open w 2009 i raz w US Open w 2010.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: rafael nadal | tenis

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje