-
-
Wtorek, 25 stycznia 2011 (16:18)
Radwańska sprawi niespodziankę w starciu z "Supermamą"?
Agnieszkę Radwańską czeka trudne zadanie, bowiem w nocy w ćwierćfinale wielkoszlemowego Australian Open (pula nagród 24 mln dol. austral.) spotka się z Belgijką Kim Clijsters, byłą liderką rankingu tenisistek, nazywaną "Superwoman", a ostatnio też "Supermamą".
O godzinie 2.30 w nocy przeciwko niej na Rod Laver Arena tenisistka młodsza, dobrze wyszkolona technicznie, czująca piłkę, jednak lekko osłabiona niedawnymi problemami zdrowotnymi. 21-letnia Radwańska wróciła w Melbourne do gry po trzyipółmiesięcznej przerwie spowodowanej przeciążeniowym pęknięciem kości dużego palca lewej stopy i operacją nogi.
Starsza z sióstr Radwańskich ma opinię jednej z najbardziej utalentowanych zawodniczek, posiadających świetny tenisowy warsztat. Jednak przez raczej drobną budowę ciała nie jest w stanie wkładać w uderzenia tak dużo siły, jak potężniejsze dziewczyny. Często nadrabia to jednak techniką. Przez to bywa porównywana do Szwajcarki Martiny Hingis.
- Isia osiągnęła więcej, niż mogliśmy oczekiwać w pierwszym starcie po kontuzji. Wygrała cztery mecze i dotrwała do drugiego tygodnia w Wielkim Szlemie, mimo puchnącej nogi. Właściwie doszła do ściany, bo jeśli wierzyć temu, co się tu pisze i mówi na każdym kroku, to nie ma najmniejszych szans z Clijsters. Ale przecież Isia lepiej się czuje w roli łowcy, niż gdy to ona jest faworytką. To zapowiada ciekawy mecz i ostrą walkę, a może nawet jakąś niespodziankę? Zobaczymy - powiedział ojciec i trener krakowianki Robert Radwański.
Radwańska ma w dorobku cztery triumfy w cyklu WTA, 4,5 miliona dolarów zarobionych na korcie, a najwyżej była ósma w rankingu. Z pękniętą kością palca grała od sierpnia, zanim w październiku zdecydowała się na operację. Spadła na 14. miejsce, a w Melbourne jest rozstawiona z numerem 12.
W tegorocznym Australian Open krakowianka zarobiła już 210 tys dolarów australijskich za awans do ćwierćfinału singla i 31 500 do podziału z reprezentantką Tajwanu Chan Yung-Jan za dojście do 1/8 finału debla.
Gdyby Polce udało się po raz pierwszy w karierze zakwalifikować do półfinału Wielkiego Szlema, na jej konto powiększyłoby się o 420 tys. dolarów australijskich.
Clijsters nieoczekiwanie zakończyła karierę w maju 2007 roku, w lipcu poślubiła koszykarza Briana Lyncha, a lutym 2008 roku urodziła córkę Jade. W sierpniu 2009 roku wróciła do sportu i już w trzecim starcie turniejowym triumfowała w US Open.
- Moje życie od wznowienia kariery wygląda zupełnie inaczej niż wcześniej. Teraz podróżuję z nianią, która pomaga mi w opiece nad dzieckiem. Dzięki temu udaje mi się znaleźć czas, kiedy mogę się skupić całkowicie na tenisie. Jak widzicie, nie robię w domu wszystkiego sama, więc nie jestem "Superwoman" - odpowiedziała w Melbourne na pytanie czy podoba jej się ten przydomek.
- Wolę określenie "Supermama", ale o to, czy na nie zasłużyłam musicie pytać moją córkę Jade. Chociaż nie, wiem, co odpowie - dodała ze śmiechem.
Belgijka pokonała Radwańską 6:2, 6:2 w ich jedynym dotychczasowym pojedynku w 1/8 finału Wimbledonu w 2006 roku.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Anna Szukalska (Czarna Strzała Bytom) i Piotr Nowak (Karima Prząsław) zdobyli w Amsterdamie srebrny medał łuczniczczych mistrzostw Europy w konkurencji par mieszanych. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Belg Thomas De Gendt z ekipy Vacansoleil wygrał po... więcej
-
Nicolas Almagro pokonał Amerykanina Briana Bakera 6:3,... więcej
-
Agnieszka Radwańska pokonała Rumunkę Simonę Halep... więcej
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał... więcej
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł... więcej
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Euro 2012
-
styl
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (6)
Dodaj komentarzRe:s
~MB -
Zgłoś do usunięcia Link
niestety juz po meczu,przegrala do 3,a drugiego w tie-breaku do 4,chociaz prowadzila 5:4 i serwowala.Moze nastepnym razem(ale grala niezle)
~jason -
Zgłoś do usunięcia Link
Niestety po niezlej grze Agnieszka przegrala 3-6, 6-7.
Radwanska, wygraj prosze caly turniej.
~Lucjan -
Zgłoś do usunięcia Link
A cala kwote z wygranej przeznacz na operacje twarzy, a jak nie starczy, to narud zrobi zrzutke
Papa Radwański
~Bonzo -
Zgłoś do usunięcia Link
Mógł córeczkę zapisać jeszcze do miksta i skomleć że nóżka boli!Albo się goni za mamoną albo patrzy się na zdrowie!Wtedy nie trzeba się asekurować na zapas!
s
~bodzio -
Zgłoś do usunięcia Link
kiedy jest mecz ?