Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale turnieju WTA w Miami nie sprostała Venus Willians. Polka przegrała 3:6, 1:6.

Zdjęcie

 /AFP
/AFP
ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO Z TEGO SPOTKANIA!

Był to szósty pojedynek pomiędzy tymi tenisistkami. Bilans jest bardzo korzystny dla Amerykanki, która wygrała pięć spotkań i tylko raz przegrała. Williams jedyną porażkę poniosła w ich pierwszym starciu, które odbyło się w 2006 roku, w 1/8 finału turnieju w Luksemburgu. Wtedy Polka pokonała rywalkę 6:3, 6:0.

Potem górą była już Amerykanka, która wygrała w US Open 2008 (6:1, 6:3), a w ubiegłym roku w Miami (4:6, 6:1, 6:4), Rzymie (6:1, 6:2) i na Wimbledonie (6:1, 6:2). W ostatnich dwóch wypadkach to też były ćwierćfinały.

Reklama

Polka w pierwszym secie nawiązywała wyrównaną walkę z silniejszą fizycznie przeciwniczką. Co prawda szybko zrobiło się 0:2, ale w trzecim gemie krakowianka odrobiła stratę przełamania.

W kolejnym potrafiła utrzymać własne podanie, mimo że zrobiła dwa podwójne błędy serwisowe, a rywalka prowadziła już 40:15.

Sport inaczej

liczba zdjęć: 10
Bardzo wyrównany był siódmy gem, w którym z kolei to Radwańska miała dwa break pointy, jednak dwa proste błędy spowodowały, że straciła szanse, a następnie Williams bardzo dobrze rozrzuciła naszą zawodniczkę, by po chwili mieć trochę szczęścia, gdy po jej zagraniu piłka przetoczyła się po taśmie na drugą stronę. Polka dobiegła do piłki, ale była w stanie tylko przebić, czego nie mogła zmarnować Amerykanka.

W kolejnym gemie było 15:0 dla Radwańskiej, ale potem punkty zdobywała już tylko rywalka. Stało się tak, ponieważ krakowiankę zawiodło podanie. Popełniła dwa podwójne błędy serwisowe, a bojąc się trzeciego, następnym razem zaserwowała bardzo słabo z drugiego podania, co wykorzystała Williams kończąc bekhendem. Po chwili Polka wyrzuciła piłkę na aut i przełamanie stało się faktem. Za to Amerykanka utrzymała własne podanie, wygrywając seta.

W drugim Radwańska prezentowała tylko momenty dobrej gry. Tak było w trzecim gemie, w którym nie straciła punktu. Potem próbowała jeszcze podjąć walkę, ale trudno było to robić, jeśli nie potrafiło się wygrać własnego podania, z kolei rywalka, gdy miała problemy przy własnym serwisie to popisywała się asem.

Ćwierćfinały:

Agnieszka Radwańska (Polska, 6.) - Venus Williams (USA, 3.) - 3:6, 1:6

Marion Bartoli (Francja, 13.) - Yanina Wickmayer (Belgia, 12.) 6:4, 7:5

Czytaj także:

Radwańska odpadła także w deblu

Fyrstenberg-Matkowski w ćwierćfinale

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

Źródło informacji:

INTERIA.PL

Zobacz również

  • Giro d'Italia: Thomas De Gendt wygrał królewski etap

    Belg Thomas De Gendt z ekipy Vacansoleil wygrał po samotnym finiszu na przełęczy Stelvio w Alpach Wschodnich 20. etap kolarskiego Giro d'Italia. Na czwartej pozycji dojechał do mety Hiszpan... więcej