-
-
Czwartek, 18 lutego 2010 (15:51)
Radwańska pokonała Kulikową w Dubaju
Agnieszka Radwańska po pasjonującej walce odprawiła pogromczynię Swietłany Kuzniecowej - Reginę Kulikową i awansowała do półfinału turnieju WTA w Dubaju z pulą nagród 2 mln dolarów. W półfinale Polka zmierzy się z Białorusinką Wiktorią Azarenką.
Mecz rozpoczął się od obustronnych przełamań serwisów, ale kluczowe dla losów pierwszego seta był "break" dla Kulikowej na 4:2. Utrzymała przewagę i wygrała partię 6:3 po 40 minutach. W tym czasie Polka wyraźnie nie mogła znaleźć właściwego rytmu gry. Jej rywalka trafiała niemal wszystkie piłki; dochodziła nawet do najtrudniejszych zagrań krakowianki.
Chociaż Radwańska straciła serwis już na otwarcie drugiego seta, to od razu opanowała sytuację. Przy stanie 4:3 nie wykorzystała dwóch "break pointów". Doprowadziła jednak do przełamania w dziesiątym gemie na 6:4. Dzięki temu po godzinie i 41 minutach wyrównała stan meczu.
Krakowianka rozpoczęła udanie decydującą partię. Po przełamaniu w drugim gemie wyszła na 2:0, ale zaraz po tym Kulikowa poprosiła na kort fizjoterapeutkę, ponieważ dokuczał jej ból w dolnej części pleców. Po kilkuminutowych zabiegach wróciła do gry i nabrała wigoru wygrywając dwa kolejne gemy, jednak w każdym punkty rozstrzygały się w długich wymianach z głębi kortu.
Ten wysiłek kosztował ją sporo sił i sprawił, że coraz częściej inicjatywę w grze przejmowała Radwańska. W szóstym gemie ponownie przełamała podanie rywalki, wykorzystując dopiero trzecią okazję. Rosjanka na siłę dążyła do szybkiego kończenia piłek, ale jej wypady do siatki okazywały się coraz mniej skuteczne.
Tenisistka z Krakowa odskoczyła dzięki temu na 5:2 i choć Rosjanka utrzymała potem swoje podanie, to jednak w kolejnym gemie serwisowym Agnieszki nie zdołała jej urwać nawet punktu; przy pierwszym meczbolu wyrzuciła return na aut.
W trwającym dwie godziny i 18 minut pojedynku Rosjanka odnotowała pięć asów i siedem podwójnych błędów serwisowych. Wykorzystała cztery z 11 "break pointów", zaś sama przegrała pięciokrotnie swoje podanie. W punktach zdobytych w czwartek przegrała z Radwańską minimalnie 87-92.
Był to siódmy mecz Kulikowej w Dubaju, bowiem wygrała trzy w eliminacjach i tyle samo w turnieju głównym, zanim poniosła porażkę w ćwierćfinale. Zajmuje obecnie 99. miejsce w rankingu WTA Tour, ale po tym tygodniu powinna odnotować większy awans.
Natomiast Radwańska może się przesunąć o jedną pozycję w górę - na ósmą. Awans do półfinału dał jej 395 punktów do klasyfikacji tenisistek oraz premię w wysokości 87,5 tysięcy dolarów. Jej kolejną rywalką będzie w piątek Białorusinka Wiktoria Azarenka (nr 4.), która w niewiele ponad godzinę odprawiła silną Rosjanką Wierę Zwonariową (12.).
- Agnieszka jest silną tenisistką. Już nie raz miałam z nią ciężką przeprawę i podejrzewam, że nie inaczej będzie w piątek - powiedziała Azarenka.
Jest to czwarty z rzędu start Polki w Dubaju, gdzie za pierwszym razem odpadła w eliminacjach. W drugim podejściu przebiła się z nich do turnieju głównego, ale przegrała mecz pierwszej rundy. W ubiegłym roku była już rozstawiona, jednak uległa w pierwszej rundzie młodszej siostrze Urszuli.
Tym razem miała "wolny los", a w dwóch kolejnych rundach uporała się kolejno w trzech setach z Łotyszką Anastazją Sevastovą, po czym oddała tylko trzy gemy Włoszce Flavii Pennetcie (nr 10.).
Natomiast w deblu 20-letnia Radwańska dotarła z Rosjanką Marią Kirilenko - jako para numer osiem - do 1/8 finału, gdzie przegrały w środę 6:4, 3:6, 7:10 z Chia-Jung Chuang z Tajwanu i Białorusinką Olgą Goworcową.
Wyniki spotkań 1/4 finału:
Agnieszka Radwańska (7.) - Regina Kulikowa 3:6, 6:4, 6:3
Wiktoria Azarenka (Białoruś, 4) - Wiera Zwonariewa (Rosja, 12) 6:1, 6:3
Shahar Peer (Izrael) - Na Li (Chiny, 8) 7:5, 3:0 - krecz Li
Venus Williams (USA, 3) - Anastazja Pawliuczenkowa (Rosja) 6:3, 6:4
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Żadnemu z trójki Polaków nie udało się wywalczyć w łuczniczych mistrzostwach Europy w Amsterdamie kwalifikacji do turnieju olimpijskiego. Rafał Dobrowolski (Stella Kielce) był dziewiąty,... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł... więcej
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
Klaudia Jans-Ignacik i Białorusinka Olga Goworcowa... więcej
-
Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie... więcej
-
Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po... więcej
-
Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (22)
Dodaj komentarz"Tańcznąca z wilkami" czy raczej
~Litka -
Zgłoś do usunięcia Link
"grająca z inwalidkami" ?
pasjonująca?!
~kibic -
Zgłoś do usunięcia Link
Co za bzdura, pasjonująca gra? z której strony? chyba tylko wygra czy przegra, żadnej pasji, typowe wyrobnictwo. Pierwszy raz widzieliśmy Kulikową i ledwo nasza z nią wygrała. Nikt Polce nie zazdrości, czy was pogięło? kasa, to nie wszystko! Matura kupiona, bo jak można zdać, nie chodząc do szkoły? Tego zazdroszczę, bo na "3" nieźle trzeba było pracować. Za pieniądze kupisz wszystko, ale nie rozum. Takiej twarzy, tez za bardzo nie poprawisz. Więc c czego zazdrościć?
victoria
~zorientowany -
Zgłoś do usunięcia Link
Uwaga! Pierwsza zdrowa, z wysokim rankingiem , tenisistka Azarenka stanie przeciw Isi. Pa Agnieszka. A moze cos ja zaboli, jak Kulikowa - 99ta dziewczynke z rankingu, co ja Isia po ciezkim boju zmogla.
a ja sie na serio zastanawiam
~konsternacja -
Zgłoś do usunięcia Link
czy niektore mecze z udzialem agnieszki nie sa przypadkiem sfingowane, u bukmacherow kurs na to kto wygra 1. seta wynosil 1.47 na Age i 2.35 na Regine, dziwnym trafem w 1. secie Polka nie startowala do pilek, nie walczyla z ambicja jak na dloni widac bylo ze gra jakby nie chciala wygrac, natomiast w drugim secie nawet gdy zostala na poczatku przelamala grala agresywnie walczyla o kazda pilke nie oddawala gry, atakowala natomiast w pierwszym secie przebijala tylko przez srodek zeby przebic....nie jest to pierwszy taki mecz gdzie wyaznie widac jakby pierwszy set Agnieszka odpuscila a potem nagle zaczela walczyc...to moje osobiste odczucia, byc moze cos w tym jest....
ehhh
~zdenerwowany -
Zgłoś do usunięcia Link
To jest tylko Polska i tu kto by to nie był i jakie by nie osiagnał sukcesy to zawsze bedzie krytykowany , niczony i opluwany , do wszystkich naszych sporotowcow się czepiaja jak rzep do psiego ogona:-/ Do Adamka , do Kubicy do Radawanskiej... ale zaden z was nie osiagnał tyle co oni i nie osiagnie nigdy.Jak sie wam jej gra nie podoba to nie wypowiadajcie sie na ten temat dajcie jej spokoj, kazdy trenuje , pracuje i robi to co potrafi najlepiej. Ale POlska to piekło tu kazdy każdego gotow jest zniszczyc tylko dlatego że mu sie lepiej powodzi w zyciu.Gra napewno lepiej niz wy wszyscy razem wzieci ale jak ktos uwaza ze jej gra jest słaba to zapraszam na korty i pokazcie co potaficie niedojdy
tylko za kase umie wygrywac
~darek -
Zgłoś do usunięcia Link
Tak za kase to umie zawalczyc i wygrac a z orzelkiem na koszulce to juz nie
Brawo, brawo...
~Abdelkarim. -
Zgłoś do usunięcia Link
Szkoda, że dla reprezentacji nie chciało się zagrać tak, jak o arabskie petrodolarki.
MECZ
~lukaszkrak -
Zgłoś do usunięcia Link
z evastova nie bylo 3 setów jak pisza w tym artykule tylko dwa seta 6:3 6:3
dobrze aga a ten puchar devisa i narodowe
~davis -
Zgłoś do usunięcia Link
rozgrywki powinny być ograniczone do olimpiady albo dla juniorów, nie ma się co dziwić że jednostki które coś grają w takim kraju jak polska nie mają ochoty na takich grach się wyżywać
~gość Warszawa -
Zgłoś do usunięcia Link
dobrze ze wygrała :) ale nie rozumiem dlaczego organizatorzy krzywdzą S. Peer każąc jej grac jutro półfinał na korcie nr 2!? to nie jest jej wina ze jest z Izraela.