-
-
Piątek, 18 lutego 2011 (16:45)
Radwańska odpadła w 1/4, Wozniacki numerem jeden
Reprezentantka Danii Caroline Wozniacki po wygranej z Szachar Peer 6:2, 6:4, awansowała do półfinału turnieju WTA Tour na twardych kortach w Dubaju (z pulą nagród 2,05 mln dol.). Agnieszka Radwańska uległa Swietłanie Kuzniecowej 6:7 (7-9), 3:6.
Wozniacki była liderką klasyfikacji WTA Tour od 11 października, ale w ostatni poniedziałek straciła ją na rzecz Belgijki Kim Clijsters, która do Dubaju nie przyjechała. W półfinale Dunka zmierzy się z Serbką Jeleną Janković (6.).
Drugą parę 1/2 finału wyłonią wieczorne pojedynki na korcie centralnym. W pierwszym Radwańska (nr 8.), przegrała z Kuzniecową (16.) 6:7 (7-9), 3:6. Bilans dotychczasowych meczów jest korzystny dla Rosjanki i wynosi 9-3.
Pierwszy set był bardzo ciekawy i trwał ponad godzinę. 21-letnia krakowianka nie wykorzystała dwóch piłek setowych w tie-breaku, który ostatecznie przegrała do siedmiu.
Mecz zaczął się od wygrania przez Polkę swojego podania. Potem to samo zrobiła rywalka, a następnie mieliśmy serię przełamań. Tenisistki przez pięć gemów nie potrafiły wygrać swojego serwisu. Wreszcie udało się to Kuzniecowej, która objęła prowadzenie 5:3.
W kolejnym gemie walka była bardzo wyrównana, ostatecznie na przewagi triumfowała Agnieszka, a w 10. nasza zawodniczka uratowała seta wygrywając do 15. Następnie znowu przegrała własne podanie, ale w 12. gemie odebrała serwis Rosjance, wygrywając do 30, czym doprowadziła do tie-breaka.
Zaczął się on po myśli Radwańskiej, która już w drugiej akcji zarobiła mini-breaka. Gdy to samo powtórzyło się w siódmym punkcie (5-2), wydawało się, że nic nie zatrzyma krakowianki.
Kuzniecowa się jednak nie poddała. Wygrała dwie kolejne piłki przy serwisie krakowianki, odrabiając straty. Polka po kolejnym mini-breaku wyszła na prowadzenie 6-5, ale Rosjanka w następnym punkcie obroniła piłkę setową. Radwańska miała jeszcze jedną przy stanie 7-6, jednak trzy kolejne punkty padły łupem rywalki, w tym ostatni przy podaniu naszej zawodniczki.
W drugiej partii od początku przewagę miała Kuzniecowa, co wynikało z kolejności serwisów. Prowadziła 1:0, 2:1 (gem wygrany do zera, zakończony dwoma asami), by po przełamaniu podania Polki odskoczyć na 3:1.
W następnym gemie było 40:15 dla Rosjanki, ale potem dwa break-pointy miała krakowianka, która jednak ich nie wykorzystała i rywalka prowadziła już 4:1. Potem nasza zawodniczka wygrała własny serwis (zanotowała pierwszego asa w meczu), a w kolejnym znowu miał dwa break-pointy, ponownie zaprzepaszczone i zrobiło się 2:5. Kuzniecowa takiej przewagi nie mogła zmarnować. Już w ósmym gemie Radwańska musiała bronić dwóch piłek meczowych, ale jeszcze wygrała własne podanie, ale przy serwisie Rosjanki nie dała rady i po dwóch godzinach zeszła pokonana z kortu.
Polka popełniła 20 niewymuszonych błędów Polki, przy 37 po stronie rywalki, która okazała się jednak zdecydowanie lepsza w wygrywających uderzeniach 39-12.
Występ w ćwierćfinale w Dubaju dał krakowiance premię w wysokości 41 450 dolarów i 225 punktów do rankingu WTA Tour. Jednak, ponieważ przed rokiem doszła tu do półfinału, straci 170 punktów (półfinał wart jest 395 pkt). Mimo to powinna w poniedziałek utrzymać dziesiąta pozycję w rankingu WTA Tour.
Przeciwniczką Kuzniecowej będzie Włoszka Flavia Pennetta (11.), która pokonała Rosjankę Alisę Klejbanową (15.) 6:2, 6:0.
Wyniki piątkowych spotkań 1/4 finału:
Agnieszka Radwańska (Polska, 8.) - Swietłana Kuzniecowa (Rosja, 16.) 6:7 (7-9), 3:6
Caroline Wozniacki (Dania, 1.) - Szachar Peer (Izrael, 9.) 6:2, 6:4
Jelena Janković (Serbia, 6.) - Samantha Stosur (Australia, 4.) 6:3, 5:7, 7:6 (7-4)
Flavia Pennetta (Włochy, 11.) - Alisa Klejbanowa (Rosja, 15.) 6:2, 6:0
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola. w kadrze Wiemy, jak ciężki okres przeszedł. Trudno mu było wrócić, ale chłopak ma charakter, pokazał, że możemy na niego liczyć... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
Motoryzacja
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (12)
Dodaj komentarz~RR -
Zgłoś do usunięcia Link
ona sie powinna nazywac " Pani jedna-czwarta" bo dalej nie moze zajsc.
~pisuar -
Zgłoś do usunięcia Link
No teraz może oglądność film MGŁA Antkapolitsmajstra
~papa -
Zgłoś do usunięcia Link
Agnieszka gra do ćwierćfinałów żeby zdążyć na następny turniej. Liczy się kasa z turniejów a nie zwycięstwa z turniejów
~Strach sie bac -
Zgłoś do usunięcia Link
Nie dosc ze brzydka jak noc listopadowa, to nie wygrywa:-(
~Miszgas -
Zgłoś do usunięcia Link
Dokładnie - Caroline Wozniacki a nie Karolina Woźniacka, jakaś mania spolszczania tego imienia i nazwiska. To nie jest Polka i koniec.
~piemski -
Zgłoś do usunięcia Link
Jak ona wygrala z Bartoli? Znowu nie moge wpisac tytulu, ale bedzie: "Jak ona wygrala z Bartoli?"
~Biały -
Zgłoś do usunięcia Link
No i szykuje sie kolejna porażka. Z aktualnym trenerem (ojcem) ten poziom jest dla Agi poprzeczką nie do przeskoczenia.
~piemski -
Zgłoś do usunięcia Link
Gra!? Wlasnie widze ja na korcie. Nie gra. Jest na korcie. Mimoza? Spiaca krolewna?