-
-
Poniedziałek, 24 stycznia 2011 (14:12)
Radwańska: Nie odczuwam już presji
- Po obronie piłek meczowych, po prostu wiedziałam, że wygram to spotkanie - powiedziała Agnieszka Radwańska, która w poniedziałek awansowała do ćwierćfinału Australian Open, gdzie zmierzy się z jedną z głównych faworytek Kim Clijsters.
- Mogę być tylko zadowolona, bo w tym momencie zanotowałam bardzo dobre uderzenia. To było trochę dziwne, ponieważ nie byłam zdenerwowana. Czułam się wtedy bardzo dobrze i nie wiem dlaczego, bo normalnie w takich sytuacjach jestem roztrzęsiona i cały czas pod presją - stwierdziła Polka, cytowana przez oficjalną stronę turnieju.
- Być może stało się tak dlatego, że nie odczuwam już żadnej presji. To była przecież czwarta runda, a ja wiedziałam, że z Peng nie będzie łatwo. Nasze spotkania zawsze były zacięte i długie. To wspaniałe uczucie, kiedy wygrywasz tak trudny pojedynek. Jestem bardzo podekscytowana, bo, podobnie jak w pierwszej rundzie, udało mi się awansować, mimo że przegrywałam w trzecim secie - dodała Isia.
Rozstawiona z numerem 12. Radwańska ostatecznie po dwóch godzinach i 44 minutach pokonała Chinkę 7:5, 3:6, 7:5 i awansowała do ćwierćfinału, choć występ w Melbourne jest jej pierwszym po przerwie spowodowanej złamaniem i operacją palca u stopy.
- To wprost niesamowite, czuję się naprawdę świetnie, chociaż do ostatniej chwili nie byłam pewna czy zagram w tegorocznym Australian Open. Po pierwszym meczu byłam zadowolona, że zagrałam nie czując bólu. Nawet, gdybym go przegrała i tak byłabym szczęśliwa, że nie opuściłam turnieju Wielkiego Szlema i znowu jestem w grze. Z każdą rundą czuję się coraz lepiej. W pierwszych dwóch meczach nie czułam się komfortowo na korcie, zawsze ciężko się gra po trzymiesięcznej przerwie. Teraz jestem jednak już w ćwierćfinale i z nadzieją czekam na tę fazę - mówiła krakowianka.
- Zdecydowanie uważam, że przed każdym Wielkim Szlemem powinnam przechodzić jakąś operację - dodała ze śmiechem, odpowiadając na pytanie, czy w dobrym wyniku pomogła jej przerwa w grze.
W meczu o półfinał krakowianka zmierzy się z rozstawioną z numerem trzy Belgijką Kim Clijsters, która potrzebowała zaledwie niecałej półtorej godziny, aby wyeliminować Rosjankę Jekaterinę Makarową. - Teraz nie jestem pod presją. Kim to wielka mistrzyni, więc nie mam nic do stracenia. Wyjdę na kort, żeby zaprezentować swój najlepszy tenis i spróbować wygrać - stwierdziła Polka. Ich mecz odbędzie się w środę.
- Z Belgijką grałam, ale tylko raz i było to dawno temu, chyba cztery lata. Pamiętam, że przegrałam w Wimbledonie - dodała Isia. W 1/8 finału turnieju z 2006 roku Clijsters pokonała naszą zawodniczkę 6:2, 6:2.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie miejsce w konkurencji K1 na 1000 m w Pucharze Świata w kajakarstwie w niemieckim Duisburgu. Na trzeciej pozycji uplasowała się kobieca... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
Klaudia Jans-Ignacik i Białorusinka Olga Goworcowa... więcej
-
Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie... więcej
-
Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po... więcej
-
Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce... więcej
-
Rosyjskie media chwalą piłkarską reprezentację tego... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (28)
Dodaj komentarzAustralia
~Ken -
Zgłoś do usunięcia Link
mam juz bilety na Kim i polke. Bede dar sie ze polscy zlodzieje aby caly swiat slyszal
Żenada te wasze komentarze...!
~tenis_fan -
Zgłoś do usunięcia Link
.....
Walcz ISIU!!!
~moro -
Zgłoś do usunięcia Link
Licze,że Isia powalczy,przeciez to nasza dziołcha!!!
Kto jest za KIM? Wpisujcie miejscowości..
~Maciek -
Zgłoś do usunięcia Link
Kraków
tenis
~wiesio -
Zgłoś do usunięcia Link
brawo agniesiu
lekcja dla Radwańskiej
~adi -
Zgłoś do usunięcia Link
Radwańska dostanie napewno lekcję tenisa Poprostu niewiem czy ugra gema Będę kibicował Rywalce Radwańskiej a nie tej wyszczekanej eks sporcmenki
krytykanctwo - typowo polskie
~plugerPL -
Zgłoś do usunięcia Link
Dla wszystkich pseudo znawców tenisa, krytykujących i szczekających zajadle, wtedy, gdy Polka odniesie sukces przypominam, że to najlepsza polska tenisistka w historii polskiego tenisa.;)
TRZYMAM KCIUKI ZA
~Polak -
Zgłoś do usunięcia Link
KIM CLIJSTERS !!!
Życzę z całego serca zwycięstwa Kim!!
~POLAK -
Zgłoś do usunięcia Link
A tatuś na marsz terrorystów z pochodniami -MARSZ!
~hmm -
Zgłoś do usunięcia Link
jeszcze kilka lat temu dla radwańskich patriotyzm nie był w modzie dziś wydaje się znowu trendi to że radwańskie lubią to co modne wiemy wszyscy zatem zmieniają poglądy jak zmienia się kolor lakieru do paznokci