-
-
Piątek, 16 lipca 2010 (19:04)
Radwańska: Nie mogę się doczekać powrotu do gry
Od czwartku siostry Agnieszka i Urszula Radwańskie trenują na kortach Arki Gdynia. Na obiekcie położonym tuż przy Bulwarze Nadmorskim tenisistki z Krakowa przygotowują się do gry na twardej nawierzchni.
Urszula Radwańska od stycznia nie gra, bowiem podczas Australian Open lekarze wykryli u niej pęknięcie jednego z kręgów w odcinku lędźwiowym kręgosłupa.
- Na początku nie było łatwo - przyznała. - Musiałam maksymalnie ograniczyć ruchy i aktywność. Gdy jednak przerwa się przedłużała i nie było wiadomo czy to się samo zagoi, zdecydowałam się na nowatorską operację. W marcu miałam w Miami zabieg polegający na zalepieniu pęknięcia tkanką kostną.
Jak zaznaczyła, pierwsze tygodnie były bardzo trudne. - Był potworny ból i miałam bardzo poważne kłopoty z poruszaniem się. Później było już lepiej, ale ciągle tylko czekanie na kolejne prześwietlenia i opinie lekarzy. Teraz jest już wszystko w porządku, przynajmniej tak mi się wydaje.
- Czasem jeszcze odczuwam słaby ból, więc na początku profilaktycznie trenowałam w gorsecie. Ale myślę, że już po niedzieli będę mogła normalnie trenować, czyli dwa razy dziennie na korcie plus ogólnorozwojówka. Niedawno robiłam kolejne skany i właśnie wysłałam je do mojego lekarza w Ameryce. Czekam na jego ocenę sytuacji - dodała.
Krakowianka wystąpiła w styczniu do WTA Tour o zamrożenie rankingu. To pozwoli jej wystąpić w ciągu najbliższego roku w ośmiu turniejach na podstawie 74. pozycji, jaką zajmowała przed kontuzją. Obecnie jest poza pierwszą setką.
- Na razie zgłosiłam się do turnieju w San Diego, za trzy tygodnie. Nie wiem czy to nie za wcześnie, ale zobaczymy. Zawsze mogę się wycofać, nawet w ostatniej chwili. Jestem jednak optymistką i nie mogę się już doczekać powrotu do gry - powiedziała Urszula Radwańska.
W piątek po południu korty Arki opanowała ponad 30-osobowa grupka dzieci uczestniczących w półkoloniach "Wakacje z rakietą" organizowanych przez gdyński klub.
- Akcja trwa trzy tygodnie, a dzisiaj to i tak już jest mało dzieciaków. W ubiegłym tygodniu była tu pięćdziesiątka. Wczoraj, jak zobaczyłem, że Agnieszka i Ula tu trenują, to od razu poprosiłem je, żeby dzisiaj nas odwiedziły - wspomniał trener Arki Henryk Dondajewski.
Siostry Radwańskie, przed popołudniowym treningiem, pozowały do zdjęć z uczestnikami półkolonii, rozdawały też autografy.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Żadnemu z trójki Polaków nie udało się wywalczyć w łuczniczych mistrzostwach Europy w Amsterdamie kwalifikacji do turnieju olimpijskiego. Rafał Dobrowolski (Stella Kielce) był dziewiąty,... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
Klaudia Jans-Ignacik i Białorusinka Olga Goworcowa... więcej
-
Edyta Dzieniszewska (Sparta Augustów) zajęła drugie... więcej
-
Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po... więcej
-
Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce... więcej
-
Rosyjskie media chwalą piłkarską reprezentację tego... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarzPrzykro mowic ale z tym schorzeniem nie
~IKnowThat. -
Zgłoś do usunięcia Link
bedziesz mogla kontynuowac swojej kariery na 100% . Dojdzie do tego ze w pewnym momencie[jak sie zapomniesz co masz] nie bedziesz mogla sie ruszyc, zostaniesz zablokowana bolem, a gdy juz to przejdzie to bedziesz ze strachu bardzo ostrozna i rakiety do reki nie wezmiesz.