Michał Przysiężny pokonał Francuza Adriana Mannarino 6:3, 6:1 i awansował do finału halowego challengera ATP na twardych kortach w Helsinkach (z pulą nagród 106,5 tys. euro).

Polski tenisista broni tytułu wywalczonego przed rokiem.

W niedzielę rywalem rozstawionego z numerem drugim Polaka będzie Litwin Richard Berankis.

Awans do finału w Helsinkach oznacza, że nawet w razie porażki Przysiężny zachowa bezpieczną pozycję w rankingu ATP World Tour, gwarantującą mu prawo gry w turnieju głównym w wielkoszlemowym Australian Open.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Dowgiert wypełniła olimpijskie minimum

    Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce w eliminacjach i awansowała do półfinałowego wyścigu na 50 m stylem dowolnym pływackich mistrzostw Europy w Debreczynie. Czasem 25,23... więcej