-
-
Środa, 23 czerwca 2010 (18:19)
Przysiężny przegrał z kontuzją pleców
- Plecy bolały mnie już w trzecim secie meczu z Ljubiciciem. Byłem na dwóch masażach wczoraj i dziś rano czułem się dobrze. Niestety w drugim secie ból znów dał znać o sobie - powiedział INTERIA.PL Michał Przysiężny po porażce w II rundzie Wimbledonu.
Wcześniej, w sierpniu 2007 roku, przebił się przez eliminacje US Open, ale później przegrał również pierwszy mecz. Natomiast w Londynie sprawił w poniedziałek sporą niespodziankę eliminując w trzech setach Chorwata Ivana Ljubicica, rozstawionego z numerem 17.
Przysiężny jest obecnie sklasyfikowany na 94. miejscu w rankingu ATP World Tour, a Lu jest 80. Było to ich pierwsze spotkanie.
- Słabo zacząłem to spotkanie. Zburzyło to moją pewność siebie - powiedział po meczu polski tenisista. - Trochę lepiej było w drugiej partii, szkoda, że nie wykorzystałem trzech piłek setowych. Gdybym miał wygrać ten mecz, to tylko w trzech setach. Trzecia partia już bez komentarza. Zabrakło szybkości, abym mógł z nim powalczyć. Lu był szybki na korcie, szybszy niż Ljubicić, zagrał dobry mecz. W wielu elementach był lepszy. Wygrał zasłużenie. Do US Open nie będę już grał w challengerach, tylko większych turniejach. Trzeba spróbować sił z silniejszymi. Teraz trzy tygodnie potrenuję w domu, potem czeka mnie seria turniejów w USA - wyjaśnił Przysiężny.
- W pełni sił mogłeś wygrać z Yen-Hsun Lu?
- Jeśli już, to w trzech setach. Na pewno mógłbym bardziej powalczyć. Inaczej by mi się grało, gdybym wygrał pierwsze dwie partie. Długo już nie miałem problemów z plecami. Kontuzja odezwała się po Pucharze Davisa. Poleciałem do Japonii, tam mnie pobolewały. Powszechnie wydaje się, że trawa jest miękka i przyjazna dla tenisistów. Tymczasem wielu zawodników narzeka na kontuzje kolan, pleców. Tu nie ma poślizgu, trzeba wyhamowywać prędkość, kiedy biegnie się do piłki - dodał Polak.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Dwór Oliwski jest gotowy na przyjęcie reprezentacji Niemiec, która właśnie ten gdański pięciogwiazdkowy hotel wybrała na swoje centrum pobytowe. Pierwsi goście powinni pojawić się już... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce... więcej
-
Rosyjskie media chwalą piłkarską reprezentację tego... więcej
-
Dwór Oliwski jest gotowy na przyjęcie reprezentacji... więcej
-
35-letnia amerykańska koszykarka Becky Hammon ponownie... więcej
-
Anglik David Beckham nie jest już najlepiej... więcej
-
Przetestować optymalny skład, sprawdzić czy... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Rozrywka
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (1)
Dodaj komentarzSzkoda...
~robert -
Zgłoś do usunięcia Link
Dzielnie walczył przez dwa i pół seta, później "odłączyli mu prąd"...