-
-
Czwartek, 22 września 2011 (12:06)
Porażka Uli Radwańskiej w 1/4 finału
Urszula Radwańska przegrała z rozstawioną z numerem siódmym reprezentantką RPA Chanelle Scheepers 6:4, 6:7 (6-8), 3:6 w ćwierćfinale turnieju WTA Tour na twardych kortach w Kantonie (z pulą nagród 220 tys. dol.).
Obecnie Polka zajmuje 105. miejsce w rankingu tenisistek. Dochodząc w Kantonie do ćwierćfinału zdobyła 70 punktów oraz premię w wysokości 5340 dolarów.
Wynik spotkania 1/4 finału gry pojedynczej:
Urszula Radwańska (Polska) - Chanelle Scheepers (RPA) 6:4, 6:7 (6-8), 3:6
Maria Kirilenko (Rosja, 1) - Tetiana Łużańska (Ukraina) 6:1, 7:5
Zheng Jie (Chiny) - Petra Martic (Chorwacja, 4) 1:6, 6:4, 6:3
Magdalena Rybarikova (Słowacja, 8) - Jarmila Gajdosova (Australia, 2) 6:4, 6:3
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Przetestować optymalny skład, sprawdzić czy odzyskujący równowagę po kontuzji Sebastian Boenisch zrobił postępy w porównaniu do wtorkowego meczu z Łotwą - takie są główne plany... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Anna Dowgiert (Śląsk Wrocław) zajęła trzecie miejsce... więcej
-
Rosyjskie media chwalą piłkarską reprezentację tego... więcej
-
Dwór Oliwski jest gotowy na przyjęcie reprezentacji... więcej
-
35-letnia amerykańska koszykarka Becky Hammon ponownie... więcej
-
Anglik David Beckham nie jest już najlepiej... więcej
-
Przetestować optymalny skład, sprawdzić czy... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Rozrywka
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (3)
Dodaj komentarz~kibic -
Zgłoś do usunięcia Link
Ale jest brzydka, brrr...
~kibol -
Zgłoś do usunięcia Link
Bardzo dobry występ Urszuli, walczyła jak lwica :) miała piłkę na na gema przy serwisie Scheepers...było by 4:5 i własny serwis...niewiele zabrakło, no i ten tiebreak :( dwie piłki od meczu , było 6:6. Wyrażnie się poprawiła jej gra, jeśli zdrowotnie wytrzyma będzie kibicom dostarczać jeszcze wiele emocji :)