Porażka Henin-Hardenne!

Justine Henin-Hardenne nie wygra tegorocznego Wimbledonu. Rozstawiona z numerem siódmym Belgijka przegrała w pierwszej rundzie z Greczynką Eleni Daniilidou 6-7 (8-10), 6-2, 5-7.

Henin-Hardenne przyjechała do Londynu opromieniona zwycięstwem na kortach im. Rolanda Garrosa i z pewnością liczyła, że powalczy o wygranie w stolicy Anglii, jedynym turnieju wielkoszlemowym, którego nie miała jeszcze w swojej kolekcji.

Reklama

Belgijka w latach 2002-03 dochodziła w Londynie do półfinału, a w poprzednim sezonie nie wystąpiła z powodu wirusowej infekcji układu immunologicznego.

Te nadzieje rozwiała 22-letnia Daniilidou. Greczynka w tym sezonie wygrała zaledwie dziewięć meczów w dwunastu turniejowych startach przed Wimbledonem. Było to trzecie spotkanie tych tenisistek, w tym drugie na trawie. Poprzednio na tej nawierzchni także lepsza była Greczynka - w 2002 roku w s'Hertogenbosch. Przegrała natomiast z Belgijką rok później na twardych kortach w San Diego.

Do drugiej rundy awansowała także Rosjanka Maria Szarapowa. Obrończyni tytułu w swoim pierwszym meczu pokonała Nurię Llagostera-Vives z Hiszpanii 6-2, 6-2.

- Obrona tytułu jest znacznie trudniejsza niż jego zdobycie, ponieważ każdy chce pobić mistrza. To normalne - przyznała Rosjanka.

- Nigdy nie wiadomo czego się można spodziewać po pierwszej rundzie. Dzisiaj zrobiłam wystarczająco dużo aby wygrać i jestem z tego usatysfakcjonowana. Jednak widzę kilka rzeczy, które muszę poprawić przed kolejnym występem - dodała 18-letnia Rosjanka, która w tym sezonie wygrała 37. pojedynek, a poniosła tylko sześć porażek.

We wtorek wystąpiła w butach ozdobionych wstawkami z 18-karatowego złota oraz w białej sukience z pomarańczowymi i złotymi akcentami.

- Potrzebuję skrzydeł, a w tych butach czuję się jakbym potrafiła latać - stwierdziła Szarapowa, która w tym sezonie wystąpiła w dziewięciu turniejach i w każdym osiągała przynajmniej ćwierćfinał. Wygrała trzy imprezy z cyklu WTA Tour: w Tokio, Dausze oraz obroniła tytuł na trawiastej nawierzchni w Birmingham.

Awans do drugiej rundy wywalczyła również m.in. dwukrotna zwyciężczyni Wimbledonu - Venus Williams (nr 14.). Amerykanka, która triumfowała w Londynie w latach 2000-01, wygrała we wtorek 6-2, 6-4 z Czeszką Evą Birnerovą.

Swoje spotkanie wygrał także Andry Roddick. Rozstawiony z numerem dwa Amerykanin pokonał Czecha Jiriego Vanka 6-1, 7-6 (7-4), 6-2. - Chcę osiągnąć dobry wynik w Londynie i czuję, że jestem na to gotowy. Moja sytuacja w tym roku jest porównywalna z zeszłym. Jestem dobrze przygotowany do turnieju, ale Roger także gra dobrze - powiedział Roddick. W zeszłym roku Amerykanin przegrał z Federerem w finale.

Problemów z awansem do kolejnej rundy nie miał także Guillermo Coria. Argentyńczyk łatwo pokonał Niemca Tomasa Behrenda 6-1, 6-2, 6-2.

We wtorek powody do radości mieli także gospodarze. Brytyjczycy cieszyli się z awansu Andrew Murraya, który w trzech setach uporał się z George'em Bastlem. 18-letni tenisista z Wysp, który występuje dopiero w swoim trzecim seniorskim turnieju, oddał Szwajcarowi tylko osiem gemów.

Do kolejnej rundy zakwalifikował się również inny Brytyjczyk Tim Henman. Reprezentant gospodarzy po pięciosetowym pojedynku uporał się z Jarkko Nieminenem. Pierwsze dwa sety padły łupem Fina, ale Henman wziął się w garść i w kolejnych partiach poradził sobie z rywalem.

Henman czterokrotnie dochodził - w latach 1998-99 i 2001-02 - do półfinałów Wimbledonu, a w ostatnich dwóch sezonach odpadał już w 1/4 finału. W ubiegłym roku nieoczekiwanie doszedł do półfinałów w dwóch innych turniejach Wielkiego Szlema: paryskim Roland Garros i nowojorskim US Open.

Ostatnim Brytyjczykiem, któremu udało się triumfować na kortach przy Church Road, był Fred Perry, jednak miało to miejsce w 1936 roku. Odniósł on wówczas trzecie z rzędu zwycięstwo w Wimbledonie.

Ivie Karloviciowi nie wystarczyło 51 asów, aby wygrać swoje spotkanie. Chorwat, który tym wynikiem wyrównał rekord Joachima Johanssona z Australian Open, przegrał po ponad czterogodzinnym maratonie z Włochem Danielem Braccialim.

I runda:

gra pojedyncza kobiet:

Maria Szarapowa (Rosja, 2.) - Nuria Llagostera-Vives (Hiszpania) 6-2, 6-2

Serena Williams (USA, 4.) - Angela Haynes (USA) 6-7 (12-14), 6-4, 6-2

Eleni Daniilidou (Grecja) - Justine Henin-Hardenne (Belgia, 7.) 7-6 (10-8), 2-6, 7-5,

Nadia Petrova (Rosja, 8.) - Virginia Ruano-Pascual (Hiszpania) 4-6, 6-3, 6-2

Wiera Zwonariewa (Rosja, 11.) - Marlene Weingartner (Niemcy) 2-6, 6-4, 6-0

Mary Pierce (Francja, 12.) - Lucie Safarova (Czechy) 6-3, 6-4

Venus Williams (USA, 14.) - Eva Birnerova (Czechy) 6-2, 6-4

Nathalie Dechy (Francja, 16.) - Maria Elena Camerin (Włochy) 7-6 (7-1), 6-1

Aliona Bondarenko (Ukraina) - Tatiana Golovin (Francja, 18.) 6-3, 3-6, 7-5

Ana Ivanovic (Serbia i Czarnogóra, 19.) - Wiera Duszewina (Rosja) 6-4, 6-3

Daniela Hantuchova (Słowacja, 20.) - Jewgienia Liniecka (Rosja) 3-6, 6-2, 6-2

Kristina Brandi (Portoryko) - Francesca Schiavone (Włochy, 21.) 6-3, 3-6, 9-7

Flavia Pennetta (Włochy, 26.) - Emmanuelle Gagliardi (Szwajcaria) 6-1, 6-2

Marion Bartoli (Francja, 29.) - Rika Fujiwara (Japonia) 6-2, 6-2

Katarina Srebotnik (Słowenia) - Anabel Medina-Garrigues (Hiszpania, 31.) 6-3, 6-3

Virginie Razzano (Francja, 32.) - Catalina Castano (Kolumbia) 6-7 (6-8), 6-3, 6-4

Cho Yoon Jeong (Korea Płd.) - Arantxa Parra-Santonja (Hiszpania) 6-3, 6-3

Kveta Peschke (Czechy) - Dally Randriantefy (Madagaskar) 7-5, 6-1

Szahar Peer (Izrael) - Meilen Tu (USA) 6-3, 6-3

Nicole Pratt (Australia) - Ludmila Cervanova (Słowacja) 3-6, 6-3, 6-1

Severine Beltrame (Francja) - Claudine Schaul (Luksemburg) 6-2, 6-1

Cara Black (Zimbabwe) - Zuzana Ondraskova (Czechy) 6-3, 6-3

Conchita Martinez (Hiszpania) - Katerina Bondarenko (Ukraina) 6-1, 7-6 (7-4)

Tatiana Panowa (Rosja) - Lisa Raymond (USA) 7-5, 6-3

Sesil Karatanczewa (Bułgaria) - Amanda Janes (Wielka Brytania) 7-5, 6-7 (6-8), 7-5

Laura Granville (USA) - Klara Koukalova (Czechy) 6-2, 6-1

Jane O'Donoghue (Wielka Brytania) - Anna-Lena Groenefeld (Niemcy) 1-6, 6-1, 6-4

Mara Santangelo (Włochy) - Tatiana Pouczek (Białoruś) 6-3, 6-2

Gisela Dulko (Argentyna) - Juliana Fiedak (Ukraina) 6-2, 6-1

Jill Craybas (USA) - Ashley Harkleroad (USA) 6-4, 4-6, 6-4

Julia Wakulenko (Ukraina) - Tathiana Garbin (Włochy) 6-2, 6-4

Stephanie Foretz (Francja) - Denisa Chladkova (Czechy) 6-4, 3-6, 6-1

gra pojedyncza mężczyzn:

Andy Roddick (USA, 2.) - Jiri Vanek (Czechy) 6-1, 7-6 (7-4), 6-2

Rafael Nadal (Hiszpania, 4.) - Vincent Spadea (USA) 6-4, 6-3, 6-0

Tim Henman (Wielka Brytania, 6.) - Jarkko Nieminen (Finlandia) 3-6, 6-7 (5-7), 6-4, 7-5, 6-2

Thomas Johansson (Szwecja, 12.) - Bohdan Ulihrach (Czechy) 6-3, 6-2, 6-2

Radek Stepanek (Czechy, 14.) - Robby Ginepri (USA) 6-7 (5-7), 6-3, 6-4, 6-2

Guillermo Coria (Argentyna, 15.) - Tomas Behrend (Niemcy) 6-1, 6-2, 6-2

Guillermo Garcia-Lopez (Hiszpania) - David Ferrer (Hiszpania, 17.) 6-3, 6-2, 7-6 (9-7)

David Nalbandian (Argentyna, 18.) - Raemon Sluiter (Holandia) 6-2, 6-2, 7-5

Janko Tipsarević (Serbia i Czarnogóra) - Tommy Haas (Niemcy, 19.) 6-2, 2-1 - krecz Haasa

Juergen Melzer (Austria) - Ivan Ljubicić (Chorwacja, 20.) 6-4, 6-4, 6-4

Richard Gasquet (Francja, 27.) - Philipp Kohlschreiber (Niemcy) 6-3, 3-6, 6-3, 6-2

Jiri Novak (Czechy, 28.) - Peter Wessels (Holandia) 7-6 (7-4), 6-3, 6-4

Igor Andriejew (Rosja) - Robin Soederling (Szwecja, 30.) 6-7 (3-7), 7-5, 6-1, 7-5

Wayne Arthurs (Australia) - Filippo Volandri (Włochy, 32.) 6-3, 6-4, 6-4

Olivier Rochus (Belgia) - Paul Goldstein (USA) 6-4, 6-2, 6-2

Andrew Murray (Wielka Brytania) - George Bastl (Szwajcaria) 6-4, 6-2, 6-2

Alex Calatrava (Hiszpania) - Tuomas Ketola (Finlandia) 6-4, 7-6 (7-4), 6-4

Danai Udomchoke (Tajlandia) - Stefan Koubek (Austria) 5-7, 6-4, 4-6, 6-3, 8-6

Fabrice Santoro (Francja) - Stanislas Wawrinka (Szwajcaria) 6-2, 6-7 (7-9), 7-5, 6-1

Davide Sanguinetti (Włochy) - Andreas Seppi (Włochy) 6-3, 6-2, 6-1

Dmitrij Tursunow (Rosja) - Nicolas Almagro (Hiszpania) 7-6 (7-2), 7-6 (7-4), 6-

Daniele Bracciali (Włochy) - Ivo Karlović (Chorwacja) 6-7 (4-7), 7-6 (10-8), 3-6, 7-6 (7-5), 12-10

Lu Yen-Hsun (Tajwan) - Arnaud Clement (Francja) 7-6 (7-4), 0-6, 6-1, 3-6, 6-3

Alexander Popp (Niemcy) - Jerome Haehnel (Francja) 6-2, 6-3, 2-6, 6-4

Gilles Muller (Luksemburg) - Felix Mantilla (Hiszpania) 5-4 - krecz Mantilli

Xavier Malisse (Belgia) - Jonathan Marray (Wielka Brytania) 6-3, 3-6, 2-6, 6-1, 6-4

Novak Djoković (Serbia i Czarnogóra) - Juan Monaco (Argentyna) 6-3, 7-6 (7-5), 6-3

Andrei Pavel (Rumunia) - Roko Karanusić (Chorwacja) 6-2, 4-6, 6-2, 6-4

Gilles Elseneer (Belgia) - Potito Starace (Włochy) 6-3, 7-6 (11-9), 6-3

Maks Mirnyj (Białoruś) - Rainer Schuettler (Niemcy) 6-3, 6-3, 6-4

Victor Hanescu (Rumunia) - Kenneth Carlsen (Dania) 6-7 (2-7), 7-6 (7-4), 6-3, 5-7, 6-4

Karol Kucera (Słowacja) - Luis Horna (Peru) 4-6, 6-3, 6-3, 6-4

Michael Llodra (Francja) - Sebastien Grosjean (Francja, 9.) 6-3, 5-7, 6-4, 6-7 (5-7), 4-3 - mecz przerwano w wyniku zapadających ciemności

INTERIA.PL/AFP/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje