-
-
Niedziela, 18 października 2009 (11:21)
Polski debel awansuje na ósme miejsce
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, po występie w finale turnieju rangi ATP Tour Masters 1000 na twardych kortach w Szanghaju (z pulą nagród 3,24 mln dol.), powiększyli swój dorobek o 600 punktów. Dzięki temu polscy tenisiści awansują w poniedziałek na ósme miejsce w rankingu najlepszych debli sezonu - ATP "Doubles Race".
Czołowych osiem par w tej klasyfikacji wystąpi w dniach 22-27 listopada w kończącym sezon turnieju ATP World Tour Finals, który po raz pierwszy zostanie rozegrany w hali O2 w Londynie.
W niedzielę Fyrstenberg i Matkowski przegrali w finale turnieju w Szanghaju 2:6, 4:6 z Francuzami Jo-Wilfriedem Tsongą i Julienem Benneteau. Gdyby ich pokonali zdobyliby 100 punktów, co dałoby im awans na siódmą pozycję w rankingu.
Ta porażka oznacza jednak, że powiększyli swój dorobek do 2930 punktów, dzięki czemu wyprzedzą czeski duet Frantisek Cermak i Michal Martinek, którzy w Szanghaju odpadli w ćwierćfinale i w poniedziałek będą mieli 2840 pkt.
Bezpośrednio przed Polakami znajdować się będą Wesley Moodie z RPA i Belg Dicka Normana - 3295 pkt, a szóstą pozycję utrzyma polsko-austriacka para Łukasz Kubot i Oliver Marach - 3470.
Fyrstenberg i Matkowski mają za sobą dwa występy w turnieju Masters Cup (tak się nazywał do ubiegłego roku) w Szanghaju, gdzie po raz pierwszy zagrali w 2006 roku. Przegrali jednak trzy pojedynki w grupie i od razu odpadli z rywalizacji.
Natomiast w ubiegłym sezonie wygrali dwa pojedynki i awansowali do półfinału, gdzie musieli uznać wyższość braci Boba i Mike'a Bryanów. W Szanghaju wyeliminowali Amerykanów w ćwierćfinale.
- W sumie tegoroczny cykl turniejów w Azji był dość udany dla Mariusza i Marcina: zwycięstwo w Kuala Lumpur i finał w Szanghaju, no szkoda tylko porażki w pierwszej rundzie w Pekinie. Jednak śmiem twierdzić, że chłopcy są w dobrej dyspozycji, a ich forma wciąż rośnie, wiec dobrze to rokuje przed ostatnimi startami. Walczą o masters i są blisko, jeśli utrzymają ten poziom gry, to powinni pojechać do Londynu - powiedział kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Davisa Radosław Szymanik, który do końca sezonu jako trener towarzyszy polskim deblistom.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
35-letnia amerykańska koszykarka Becky Hammon ponownie zagra w drużynie Rosji w olimpijskim turnieju - tym razem w Londynie. Poprzednio przyczyniła się do zdobycia przez reprezentację tego... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
35-letnia amerykańska koszykarka Becky Hammon ponownie... więcej
-
Anglik David Beckham nie jest już najlepiej... więcej
-
Przetestować optymalny skład, sprawdzić czy... więcej
-
Mike Woodson będzie nadal trenerem zespołu NBA New York... więcej
-
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, po udanych... więcej
-
Hokeiści New Jersey Devils awansowali do wielkiego... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia







Twój komentarz może być pierwszy
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia i korzystaj z dodatkowych opcji.
Piszesz jako Gość