-
-
Piątek, 5 marca 2010 (09:25)
Polscy tenisiści przed szansą na grę w elicie
W piątek o godzinie 13.00 rozpocznie się w hali 100-lecia Sopotu spotkanie Polska - Finlandia w pierwszej rundzie rozgrywek o Puchar Davisa w Grupie I Strefy Euroafrykańskiej. Polscy tenisiści, występujący w najsilniejszym składzie, są faworytami meczu.
"Wiemy po co tu jesteśmy, o co gramy co może być dalej, ale przynajmniej na razie jest to rzecz drugoplanowa. Nie dzielimy jeszcze skóry na niedźwiedziu i nie zastanawiamy się co będzie się działo jak wygramy. Bo najpierw musimy wygrać, a rywale nie są mocni i na pewno nam tego nie ułatwią" - powiedział PAP kapitan polskiej drużyny Radosław Szymanik.
"Za nami przemawia przede wszystkim to, że gramy u siebie i to po raz pierwszy od blisko dwóch lat, a także na nawierzchni greeenset, która odpowiada naszym zawodnikom. Od dawna też nie graliśmy w tak mocnym w składzie, dlatego jestem optymistą i wierzę, że to my zdobędziemy tu trzy punkty" - dodał Szymanik.
Jako pierwsi w piątek wyjdą na twardy kort o nawierzchni typu Michał Przysiężny, sklasyfikowany na 137. miejscu w rankingu ATP World Tour, a także Jarkko Nieminen - obecnie 85. na świecie.
"Wierzę, że w pierwszym meczu będzie niespodzianka. Michał jest ostatnio na wznoszącej i gra bardzo dobrze, praktycznie cały czas od wrześniowego zwycięstwa z Brytyjczykami w Liverpoolu. Tam zdobył decydujący punkt na 3:2 i tym razem też może się okazać kluczowym graczem, choć gra na drugiej rakiecie" - powiedział PAP Radosław Szymanik.
W drugim piątkowym pojedynku 42. tenisista świata Łukasz Kubot zmierzy się z utalentowanym juniorem Henrim Kontinenem - 295. w rankingu.
"Kontinen to zawodnik zupełnie nieobliczalny i może być czarnym koniem spotkania, ale i równie dobrze zagrać tu dwa słabe mecze. Naprawdę niewiadomo, czego możemy się po nim spodziewać. Jednak wydaje mi się, że Łukasz powinien z nim sobie poradzić i tym samym wypełnić nasz plan minimum na piątek. Ale ja wierzę, że wcześniej Michał sprawi niespodziankę" - powiedział Szymanik.
W sobotę o godzinie 13.00 dojdzie do pojedynku debli, w którym na pewno zagrają Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Kapitan Finów Kim Tiilikainen wystawił przeciwko nim Harriego Heliovarrę i Timo Nieminena, jednak wszystko wskazuje na to, że w sobotę dokona roszad w składzie, a może to uczynić na godzinę przed rozpoczęciem gry.
"Nie wierzę, że taki będzie skład ich debla, a nawet jestem pewien, że jednak zagrają Jarkko Nieminen i Kontinen. To jedyne sensowne rozwiązanie, bo to są zdecydowanie najlepsi obecnie ich zawodnicy. Poza tym nie po to grali w ostatnich miesiącach razem w deblu w kilku turniejach, żeby w sobotę odpoczywać. Wszystko będzie zależeć od rozwoju wydarzeń i wyniku po pierwszym dniu" - uważa Szymanik.
W niedzielę dojdzie do rewanżowych pojedynków w singlu, a rozpoczną rywalizację pierwsze rakiety obydwu krajów: Łukasz Kubot i Jarkko Nieminen, a po nich zagrają Michał Przysiężny z Henrim Kontinenem.
Tomasz Dobiecki z Sopotu
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Hokeiści New Jersey Devils awansowali do wielkiego finału NHL. O Puchar Stanleya rywalizować będą z Los Angeles Kings. Pierwsze spotkanie 30 maja (czasu miejscowego). więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Anglik David Beckham nie jest już najlepiej... więcej
-
Przetestować optymalny skład, sprawdzić czy... więcej
-
Mike Woodson będzie nadal trenerem zespołu NBA New York... więcej
-
Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, po udanych... więcej
-
Hokeiści New Jersey Devils awansowali do wielkiego... więcej
-
- Kobiety przepuszczać przodem, nie poruszać tematów... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Teletydzien
-
Euro 2012
-
Polska Lokalna
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (1)
Dodaj komentarzSpoko
~barteksmh -
Zgłoś do usunięcia Link
No i dobra.