Amerykanin Wayne Odesnik, który przyznał się do wwiezienia do Australii ludzkiego hormonu wzrostu (HGH), zaakceptował "dobrowolne tymczasowe zawieszenie" w prawach startów we wszystkich turniejach - ogłosiła w poniedziałek Międzynarodowa Federacja Tenisowa.

Zdjęcie

Wayne Odesnik /AFP
Wayne Odesnik
/AFP
24-letni tenisista amerykański został uznany za winnego tego przestępstwa przez australijski sąd po tym, jak w styczniu w jego bagażu znaleziono osiem fiolek zawierających po sześć miligramów zakazanego środka dopingującego - HGH. Miał to miejsce na dwa tygodnie przed rozpoczęciem wielkoszlemowego Australian Open.

Zawodnik przyznał się do winy w marcu, ale od tego czasu ITF wstrzymywała się z podjęciem konkretnych kroków dyscyplinarnych w tej sprawie, choć przyznawała, że Amerykaninowi grozi dwuletnia dyskwalifikacja. Natomiast sąd australijski skazał go na grzywnę w wysokości siedmiu tysięcy dolarów.

W tym okresie Odesnik pokonał m.in. Jerzego Janowicza w pierwszej rundzie turnieju ATP Tour w Houston.

Reklama

ITF jest sygnatariuszem kodeksu Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), zgodnie z którym przewidziana jest dwuletnia dyskwalifikacja nie tylko za zażywanie, ale i za samo posiadanie zabronionych substancji.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Rajd Akropolu: Loeb nadal liderem

    Francuz Sebastien Loeb jadący Citroenem DS3 prowadzi po trzynastu z 22 odcinków specjalnych Rajdu Akropolu, szóstej eliminacji samochodowych mistrzostw świata (WRC). więcej