Naszym zdaniem: Radwańska wygrała, ale...

Wynik idzie w świat i dlatego wszystkie agencje prasowe odnotowały zwycięstwo Agnieszki Radwańskiej nad sklasyfikowaną na 12. miejscu w rankingu WTA Anastazją Myskiną. To cieszy, ale nie zagłaszczmy tej 17-latki...

Przy całej wielkiej radości i dumie z sukcesu krakowianki, musimy pamiętać, że takich tenisowych sensacji jest w każdym sezonie mnóstwo. Problem w kontynuacji, co zresztą stwierdziła zwyciężczyni French Open po meczu z Polką.

Reklama

Jeśli wydaje się nam, że to jest zapowiedź wielkiej kariery (wszyscy tego chcemy) to wstrzymajmy się, bo Agnieszka jest jeszcze juniorką, a my jesteśmy mistrzami tej kategorii wiekowej. Na razie Radwańska jeszcze nic nie wygrała i chyba najlepiej wiedzą o tym jej opiekunowie.

Dlatego wstrzymajmy się z kreowaniem tej gwiazdy, zanim naprawdę będzie odnoisic regularne sukcesy i wejdzie na stałe do pierwszej setki.

W niej już jest Marta Domachowska i choć nie odnosi spektakularnych sukcesów, to jednak systematycznie pnie się w rankingu. Na Warszawiance 20-latka nie dała rady Annie Ivanović, ale pamiętajmy, że lepszej tenisistki na razie nie mamy. W takiej dyscyplinie i konkurencji 42. miejsce na świecie naprawdę coś znaczy! To nie latanie precyzyjne...

Witek Cebulewski, Warszawa

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | radwanska | Radwańska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama