Brytyjscy fani tenisa mogą odetchnąć z ulgą. Andy Murray, który w czasie meczu Pucharu Davisa przeciwko Polsce narzekał na ból nadgarstka, będzie mógł niedługo wrócić na kort.

Menedżer zawodnika poinformował, że uraz nie jest groźny. Murray ma być gotowy do gry w ciągu "kilku tygodni". 22-letni Szkot powinien wziąć udział w turnieju Japan Open, który rozpoczyna się 5 października.

W weekend Murray musiał walczyć z bólem, aby móc wystąpić w meczach z Jerzym Janowiczem i Michałem Przysiężnym. Choć kontuzja nie dawała za wygraną, szkocki tenisista z obu meczów wyszedł zwycięsko.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

ASInfo/INTERIA.PL

Zobacz również