Moya numerem jeden w rankingu tenisowych weteranów

Hiszpan Carlos Moya zapewnił sobie pierwsze miejsce rankingu byłych tenisistów uczestniczących w seniorskim cyklu ATP Champions Tour. Dokonał tego w pierwszym sezonie w gronie weteranów, wygrywając czwarty z rzędu turniej, tym razem w chilijskim Santiago.

Dzięki takiej serii wyprzedził dotychczasowego lidera Australijczyka Marka Philippoussisa. Pozostanie liderem klasyfikacji niezależnie od wyników uzyskanych w ostatnim turnieju w londyńskiej Royal Albert Hall (30 listopada-4 grudnia).

Reklama

Moya był numerem jeden na świecie w 1999 roku, ale tylko raz udało mu się triumfować w Wielkim Szlemie - w czerwcu 1998 roku na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu. W sumie wygrał 20 turniejów w singlu, a 24 razy ponosił porażki w finałach. Zarobił na grze 13,44 mln dol.

W dniach 23-27 sierpnia 2012 roku po raz pierwszy impreza rangi ATP Champions Tour zostanie rozegrana w Polsce, prawdopodobnie w Trójmieście, choć ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. W ostatnich dniach organizatorzy opłacili licencję, więc uzyskali pełne prawa do turnieju.

Regulamin imprez zaliczanych do tego cyklu mówi, że mogą w nich uczestniczyć zawodnicy, którzy ukończyli 35. rok życia i zakończyli zawodową karierę. Poza tym muszą jeszcze spełnić co najmniej jedno z kryteriów: przynajmniej przez tydzień znajdować się na prowadzeniu w rankingu ATP World Tour, mieć na koncie triumf lub występ w finale jednego z czterech turniejów zaliczanych do Wielkiego Szlema, albo mieć na koncie grę w singlowym pojedynku w zwycięskiej drużynie w rozgrywkach o Puchar Davisa.

Oznacza to, że do Polski mogą przybyć choćby np. Amerykanie Pete Sampras, Andre Agassi, John McEnroe, Jim Courier, czy Ivan Lendl, Szwedzi Stefan Edberg i Mats Wilander, Australijczyk Patrick Rafter, czy też Niemiec Boris Becker.

W czterodniowej imprezie wystąpi co najmniej sześciu zawodników spełniających ten punkt regulaminu. Organizatorzy mają bowiem możliwość przyznania dwóch "dzikich kart", na przykład polskim zawodnikom,, czy specjalnie zaproszonym byłym tenisistom.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: weteran

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama