-
-
Wtorek, 6 października 2009 (11:20)
Kubot wyeliminował Roddicka
Łukasz Kubot wygrał ze słynnym Amerykaninem Andym Roddickiem 6:2, 6:4 w meczu pierwszej rundy turnieju ATP Tour na twardych kortach w Pekinie (pula nagród 2,1 mln dolarów). Spotkanie trwało zaledwie godzinę i 22 minuty. Tak szybko Polak odprawił turniejową "trójkę"!
Amerykanin po wygranej US Open w 2003 roku był krótko liderem listy światowej. Wygrał dotąd 27 zawodowych turniejów, a na korcie zarobił niemal 17 mln dolarów. W tym roku w finale Wimbledonu postawił wysokie wymagania Rogerowi Federerowi i był bliski zwycięstwa.
Wtorkowy mecz zaczął jednak bardzo słabo. Dwa razy pozwolił przełamać własne podanie i przegrywał 0:3. Gdy w czwartym gemie odrobił stratę jednego breaka, a w następnym utrzymał serwis wydawało się, że wszystko wraca do normy, czyli do supremacji Roddicka. Nic jednak takiego się nie stało. Kolejne trzy gemy padły łupem Kubota, podobnie jak cały set.
Drugiego Amerykanin zaczął bardzo mocno. W pierwszym gemie wygranym do zera posłał dwa asy serwisowe, a po przełamaniu podania Polaka w czwartym prowadził 3:1, a później 4:3. Na więcej nie było go stać. Kubot wyrównał przy własnym podaniu, a następnie zdobył punkt przy serwisie rywala. W dziesiątym gemie nie oddał Roddickowi nawet jednej piłki - po czterech krótkich akcjach mógł się cieszyć z jednego z największych sukcesów w karierze.
- Nie zagrałem dobrze - przyznał po meczu Amerykanin. - Można mówić, że zdarzają się słabsze dni, albo ktoś jest bez formy, ale nie da się tego powiedzieć o dzisiejszym występie Roddicka. Po prostu Kubot rozegrał fantastyczny mecz: był doskonale przygotowany taktycznie i konsekwentnie grał mu piłkę na bekhend. Nawet gdy Andy grał swój solidny forhend, to Łukasz potrafił go skontrować i nie dawał się zaskoczyć - powiedział kapitan reprezentacji Polski w Pucharze Davisa Radosław Szymanik, który przebywa w Pekinie. - Roddick to posiadacz najszybszego serwisu na świecie, a dzisiaj aż pięć razy został przełamany. To naprawdę nie jest łatwe, szczególnie jak się widzi z bliska jak szybko lecą piłki przy jego podaniu. Łukasz doskonale returnował i szybko spychał rywala do tyłu, często chodząc do siatki i grając ryzykownie po liniach - dodał Szymanik. Kolejnym przeciwnikiem Kubota będzie Chorwat Ivan Ljubicić.
Porażka z Polakiem to poważny cios dla Roddicka, który walczy o prawo gry w finale ATP Tour w Londynie. Amerykanin straci jednak dużo punktów rankingowych (obecnie ma 4320), a o miejsce rywalizują z nim Hiszpan Fernando Verdasco (2930), Chilijczyk Fernando Gonzalez (2645), Szwed Robin Soederling (2475) i Rosjanin Nikołaj Dawydienko (2405).
Statystyki meczu Kubot - Roddick
Asy serwisowe: 5-5 Podwójne błędy serwisowe: 7-4 Skuteczność pierwszego serwisu (w procentach): 65- 69 Ilość obronionych break pointów: 2/4 - 4/9 Punkty zdobyte po pierwszym serwisie (w procentach): 78 - 59
I runda:
Łukasz Kubot (Polska) - Andy Roddick (USA, 3.) 6:2, 6:4
Marat Safin (Rosja) - Jose Acasuso (Argentyna) 6:4, 6:2
James Blake (USA) - Florian Mayer (Niemcy) 6:3, 3:6, 6:3
Fernando Gonzalez (Chile, 7.) - David Ferrer (Hiszpania) 7:5, 6:4
Fernando Verdasco (Hiszpania, 5.) - Robby Ginepri (USA) 6:7 (7-9), 6:1, 6:2
Ivan Ljubicić (Chorwacja) - Paul-Henri Mathieu (Francja) 7:6 (10-8), 4:6, 6:1
Viktor Troicki (Serbia) - Fabio Fognini (Włochy) 7:6 (7-5), 7:5
Nikołaj Dawydienko (Rosja, 4.) - Igor Kunicyn (Rosja) 6:1, 6:7 (6-8), 6:2
Rafael Nadal (Hiszpania, 1.) - Marcos Baghdatis (Cypr) 6:4, 3:6, 6:4
Robin Soederling (Szwecja, 6.) - Jeremy Chardy (Francja) 6:3, 4:6, 6:2
Czytaj także:
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy piłkarska reprezentacja Chorwacji pokonała w meczu towarzyskim w Puli Estonię 3-1 (2-0). więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (49)
Dodaj komentarzI tak Grubba był najlepszy
~komentator sportowy -
Zgłoś do usunięcia Link
I tak Grubba był najlepszy rozwalił by kubota i tego ridicka bowe lewą ręką
zwyciestwo
~irek -
Zgłoś do usunięcia Link
gratulacje
extra..:)
~adams -
Zgłoś do usunięcia Link
gratulacje...moze cos sie ruszy w polskim meskim tenisie:)
gratulacje!!!!!!
~on -
Zgłoś do usunięcia Link
jak zwykle polski jad, ale to taki narod zawistny i durny.
Tenisowa Polonia Szwecji i Danii...
~morris_sverige -
Zgłoś do usunięcia Link
...gratuluje Lukaszowi Kubotowi i Polskiej reprezentacji Davis Cup. Brawo za szok w Londynie a teraz China Open w Polskim wydaniu - ale uwaga - w osemce Łukasz trafia na Söderelinga albo Robredo !!!
Super fuks !!!
~Bolek -
Zgłoś do usunięcia Link
Roddick dał sobie za dużo w żyłe.On tak robi od czasu do czasu dla jaj.Zresztą mecz był ustawiony.To narmalne w sporcie profesjonalnym.
kubot
~dfb -
Zgłoś do usunięcia Link
no i co z tego skoro i tak pozniej odpadnie i tyle bedzie
Gratulacje
~tomirad -
Zgłoś do usunięcia Link
Gratulacje
A ile u buków na
~yyy -
Zgłoś do usunięcia Link
Kubota było,pewnie z 6:1 ? Na miejscu takich rodików chyba warto czasem z takimi z drugiej,trzeciej setki przegrać nie? (wcześniej poprzez "ludzi" poobstawiać u buków pare baniek)
problem w tym że: ....
~Kapitan Polska -
Zgłoś do usunięcia Link
Rodick prawdopodobnie mial 40 st. goraczki bo dnia poprzedniego balowal do 5 rano i go zawiało, do tego jeszcze zwichna sobie nogę bo sie potknał na schodach i zlamał rękę i to w dodatku ta w której trzyma rakietę, na domiar złego od wiatru dostał zapalenia oczu co jak wiadomo sprawy nie ułatwia, a że wpadł na koniec do fontanny z zimna woda to i z uszami ma problem i nie słyszy odgłosu piłki. A I TAK UGRAŁ KILKA GEMÓW !