-
-
Środa, 15 września 2010 (08:18)
Kubot: Wśród deblistów zrobiło się ciekawie
Dwa miesiące przed kończącym sezon tenisowy turniejem ATP World Tour Finals w Londynie, zajęte są tylko dwa z ośmiu miejsc w singlu i deblu. W grze podwójnej poważnymi kandydatami do gry w O2 Arena są Łukasz Kubot i Austriak Oliver Marach.
- Wciąż w walce o masters liczy się praktycznie dziewięć czy nawet dziesięć par, a wolnych miejsc jest tylko sześć. Przed nami jest jeszcze sporo turniejów, w tym dwa Masters 1000 w Szanghaju i Paryżu. Wiele się może zdarzyć, ale dla tenisa to jest zawsze lepiej, że będzie dużo emocji - dodał.
W tym tygodniu Kubot, jako najwyżej rozstawiony w singlu, występuje w challengerze ATP Pekao Szczecin Open (z pulą nagród 106 500 euro). W środę o godz. 17 spotka się z kwalifikantem Niemcem Peterem Torebko.
Stały partner deblowy Polaka Oliver Marach jest w tej chwili w domu i nie wiadomo, czy razem z Polakiem zagra w turnieju ATP Tour w Bukareszcie, który rusza w poniedziałek.
- Oli się leczy, bo w trakcie US Open doznał urazu barku i nie wiadomo czy w tym miesiącu wróci na kort. Jeśli jeszcze będzie potrzebował czasu, to w przyszłym tygodniu w Bukareszcie zagram z innym partnerem, a on dołączy do mnie już w Azji. Ważne, żeby był w pełni zdrowy, bo poważniejsza kontuzja teraz mogłaby nam uniemożliwić walkę o mastersa - zaznaczył Kubot.
Polsko-austriacki debel w listopadzie zadebiutował w ATP World Tour Finals. W hali O2 wygrał dwa mecze w fazie grupowej, ale nie awansował do półfinału, po porażce w trzecim pojedynku z amerykańskimi bliźniakami Bobem i Mike'm Bryanami, późniejszymi triumfatorami imprezy.
- Przed tym sezonem postawiliśmy sobie za główny cel z Olivierem, że znów wystąpimy w Londynie, a jak nam się uda, to tym razem wyjdziemy z grupy. Jednak do tego jeszcze daleka droga, bo wcześniej musimy się tam zakwalifikować. W tym roku będzie trudniej, niż poprzednio. W czołówce jest strasznie ciasno i jeszcze nikt, poza czołową dwójką, nie jest pewny gry w mastersie - powiedział Kubot.
W poniedziałek polsko-austriacka para awansowała na czwartą lokatę w rankingu ATP "Doubles Race", który wyłoni osiem debli uczestniczących w ATP World Tour Finals.
Liderami są bracia Bryanowie, którzy po triumfie w US Open powiększyli swój dorobek do 9875 punktów. Wyprzedzają Kanadyjczyka Daniela Nestora i Serba Nenada Zimonjica - 7325 pkt. Obie pary mają już zapewnione prawo gry w O2 Arena.
Poza nimi najbliżej tego celu są Czech Lukas Dlouhy i Leander Paes z Indii - 3835 pkt, którzy znajdują się bezpośrednio przed Kubotem i Marachem - 2925.
Za ich plecami jest jednak bardzo ciasno, bowiem polsko-austriacka para wyprzedza zaledwie o 45 punktów Wesleya Moodiego z RPA i Belga Dicka Normana oraz o 125 pkt Rohana Bopannę z Indii i Aisama-Ul-Haqa Qureshiego z Pakistanu.
Zajmujący dziesiąte miejsce w rankingu Szwed Robert Lindstedt i Rumun Horia Tecau tracą tylko 275 punktów. W gorszej sytuacji są natomiast Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, sklasyfikowani na 11. pozycji. Ich dystans do Kubota i Maracha to już 605 punktów, ale wciąż liczą się jeszcze w walce o masters.
Rozmawiał Tomasz Dobiecki
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic Remy z powodu kontuzji nie wystąpi w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
-
Narzędzia







Twój komentarz może być pierwszy
Zaloguj się lub Załóż Konto Interia i korzystaj z dodatkowych opcji.
Piszesz jako Gość