-
-
Poniedziałek, 27 czerwca 2011 (07:14)
Kubot walczy o ćwierćfinał Wimbledonu
Łukasz Kubot stanie w poniedziałek przed szansą odniesienia największego sukcesu w karierze i awansowania do ćwierćfinału turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie. Aby tego dokonać polski tenisista musi pokonać Hiszpana Feliciana Lopeza.
Kubot, eliminując ósmego na świecie Francuza Gaela Monfilsa w 3. rundzie turnieju, odniósł trzecie w sezonie zwycięstwo nad tenisistą z czołowej "20" rankingu ATP w Wielkim Szlemie.
W londyńskiej imprezie Monfils był rozstawiony z numerem dziewiątym, ale w poprzedni poniedziałek - już po jej rozpoczęciu - awansował na ósme miejsce na świecie. Polak pokonał go w rozgrywanym z powodu deszczu przez dwa dni meczu 6:3, 3:6, 6:3, 6:3.
Spotkanie trwało dwie godziny i 16 minut i jest drugą wielką niespodzianką w jubileuszowej 125. edycji Wimbledonu, po odpadnięciu występującego z ósemką Andy'ego Roddicka również w trzeciej rundzie.
Nieoczekiwany zwycięzca Amerykanina - Hiszpan Feliciano Lopez (44. w rankingu) będzie rywalem Kubota w poniedziałkowym pojedynku w 1/8 finału. Mecz zaplanowano jako drugi na korcie numer trzy. Początek gier o 12 czasu miejscowego. 13, polskiego.
Roddick to wciąż najwyżej notowany z rywali, jakich udało się ograć tenisiście z Lubina. Pokonał Amerykanina - wówczas szóstego na świecie - w pierwszej rundzie turnieju ATP Tour na twardych kortach w Pekinie w 2009 roku 6:2, 6:4. Potrzebował do tego zaledwie 81 minut.
Monfils jest numerem dwa na liście najmocniejszych rywali, którzy musieli uznać wyższość Kubota. Trzecie miejsce na niej zajmuje Hiszpan Nicolas Almagro, który był przed miesiącem numerem 12. na świecie startując w wielkoszlemowym turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa.
W Paryżu polski tenisista trafił na niego już w pierwszej rundzie i choć wcześniej trzykrotnie z nim przegrywał, tym razem okazał się lepszy, choć początek meczu nie układał się po jego myśli.
- Przed meczem z trenerem Janem Stocesem przyjęliśmy strategię, że cokolwiek się będzie działo, będę starał się cały czas chodzić do siatki. Tak też starałem się robić, choć w pierwszych dwóch setach nie przynosiło to rezultatów. Cały czas jednak wierzyłem w siebie i konsekwentnie realizowałem taktykę i udało mi się - powiedział Kubot.
W stolicy Francji pokonał on Almagro 3:6, 2:6, 7:6 (7-3), 7:6 (7-5), 6:4 w ciągu trzech godzin i 50 minut wyrównanej walki.
Było to drugie wielkie zwycięstwo Polaka w tegorocznym Wielkim Szlemie, bowiem w styczniu - również w pierwszej rundzie - odprawił z przysłowiowym kwitkiem Amerykanina Sama Querreya z Australian Open.
Wówczas Kubot wygrał w ciągu trzech godzin i 20 minut 5:7, 6:2, 3:6, 6:1, 8:6. Odpadł jednak w drugiej rundzie i nie obronił punktów za 1/8 finału, jaki osiągnął w Melbourne w 2010 roku.
To niepowodzenie sprawiło, że wypadł z pierwszej setki rankingu ATP World Tour. Konsekwencją tego stanu rzeczy było to, że musiał się przebijać przez trzy rundy eliminacji zarówno do Rolanda Garrosa, jak i Wimbledonu.
Wynik uzyskany w tym tygodniu w Londynie pozwoli mu uniknąć tego samego w czwartej i ostatniej tegorocznej imprezie wielkoszlemowej, która w ostatni poniedziałek sierpnia rozpocznie się w Nowym Jorku. W US Open Kubot znajdzie się od razu w głównej drabince, bowiem lista zgłoszeń zostanie zamknięta już za dwa tygodnie.
W poniedziałek po południu Polak zmierzy się z Lopezem, a zwycięzca ma szanse trafić w ćwierćfinale na Szkota Andy'ego Murraya, obecnie numer cztery na świecie. Wcześniej Brytyjczyk musi się jednak uporać z Francuzem Richardem Gasquetem (nr 17.).
- Niezależnie czy Murray czy Gasquet, to na pewno wielkie wyzwanie, a gra przeciwko jednemu z nich w ćwierćfinale Wielkiego Szlema to zaszczyt. Jednak najpierw trzeba tę fazę osiągnąć, a przede mną dość ciężki mecz z Hiszpanem, który bardzo dobrze czuje się na trawie i był tu już w ćwierćfinale. Zresztą nie mam zwyczaju wybiegać daleko myślami, tylko koncentruję się zawsze na najbliższym meczu, czyli na Lopezie - powiedział Kubot.
- W niedzielę usiedliśmy z trenerem Stocesem i opracowaliśmy taktykę przeciwko niemu. Na pewno nie będzie w tym meczu zbyt wielu wymian, bo obaj chodzimy do siatki i raczej unikamy wymian z tyłu kortu. Zapowiada się bardzo ciężkie spotkanie - dodał.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą mityngu "Złote Kolce" zorganizowanego po raz 51. w Ostrawie. Wygrał bieg na 100 m z czasem 10,04 s i był mocno zawiedziony.... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Polska Lokalna
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Kobieta2
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
www.rmf24.pl
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Nowe technologie
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (39)
Dodaj komentarz~krytyk -
Zgłoś do usunięcia Link
nie podniecajcie się tak , nie ukrywajmy że dotychczasowe dobre wyniki Kubota są kwestią przypadku i szczęścia , jednak w najbliższym spotkaniu decydującym o awansie do ćwierćfinału turnieju polak odpadnie...
~kibic pasjonat -
Zgłoś do usunięcia Link
Wimbledon dla Łukasza nie podlega żadnej dyskusji!!!!Dawno nie oglądałem Polaka walczącego z taką finezją i zaciętością; wróży to jedno, będzie grał w półfinale a ja z tysiącami Kibiców Polski życzę FINAŁU!!!!! Jesteś Łukasz w życiowej formie jak nie teraz to kiedy?.Najwyższy czas podmienić Fibaka!!!! Liczę na to,że Polsat sport Pokaże transmisję!!!!
~Znawca Swiata -
Zgłoś do usunięcia Link
Czy Kubot jest jeszcze na paszporcie polskim czy tez juz na australijskim?
~radziunio -
Zgłoś do usunięcia Link
JAKI LUBIN?????? On jest z BOLESŁAWCA!!!!! gratuluje Ci Łukasz i obyś się piął do góry
~Bodek -
Zgłoś do usunięcia Link
Będzie mecz Łukasza na Polsacie sport lub polsacie sport extra???
~Krakowianka -
Zgłoś do usunięcia Link
A kto to jest Łukasz Kubot?
~Częstochowa -
Zgłoś do usunięcia Link
Przeczytałem pilnie i życzę przychylnie: Kubot walki nie unika, niech rozwali przeciwnika!
~kamilkalub -
Zgłoś do usunięcia Link
Oglądałam; niezły był; cały czas atakował a nie bezmyślnie przebijał piłkę jak większość tenisistów i tenisistek GRATULACJE !
~RK -
Zgłoś do usunięcia Link
"Łukasz Kubot może osiągnąć największy sukces w karierze"... ja bym chłopaka tak od razu nie skreślał, w sumie ma jeszcze czas na osiągnięcie największych sukcesów i miejmy nadzieję, że ten turniej nie jest jego największym osiągnięciem
~Furman -
Zgłoś do usunięcia Link
No to teraz klapki "Kubota" będą sprzedawać się o wiele lepiej