Łukasz Kubot przegrał z rozstawionym z numerem czwartym Argentyńczykiem Juanem Ignaciem Chelą 6:3, 5:7, 3:6 w 1/8 finału turnieju tenisistów rangi ATP Tour na kortach ziemnych w brazylijskim Costa do Sauipe (z pulą nagród 442 500 dolarów).

Zdjęcie

Łukasz Kubot /AFP
Łukasz Kubot
/AFP
Już na początku meczu doszło do obustronnych przełamań serwisów, ale o losach tego seta zadecydował drugi "break" zdobyty przez Polaka w ósmym gemie, na 5:3. Chwilę później pewnie utrzymał swoje podanie.

W drugiej partii znów przewagę wypracował rywal, ale Kubot zdołał odrobić stratę i wyrównał na 5:5, ratując się ze stanu 3:5. Jednak w dwóch kolejnych gemach lepszy okazał się Chela.

Decydujący set rozpoczął się fatalnie dla Polaka; w wyniku przełamania serwisu w czwartym gemie, chwilę później było 1:4 i 2:5. Nie zdołał odrobić straty i przegrał trwający dwie godziny i 44 minuty pojedynek, przy pierwszym meczbolu.

Reklama

Kubot jest obecnie 103. w rankingu ATP World Tour, ale spadnie o kilkanaście miejsc w poniedziałek. W brazylijskiej prowincji Bahia nie bronił 130 ze 150 punktów za ubiegłoroczny finał, w którym przegrał z Hiszpanem Juanem Carlosem Ferrero. Natomiast Argentyńczyk jest 39. na świecie. Dotychczas nie grali przeciwko sobie w singlu.

We wrześniu ubiegłego roku w swoim jedynym wspólnym występie deblowym (Marach był wówczas kontuzjowany) triumfowali w turnieju ATP na kortach ziemnych w Bukareszcie.

W deblu, razem z Austriakiem Oliverem Marachem (nr 1.) również nie zdołają powtórzyć ubiegłorocznego finału, bowiem odpadli w pierwszej rundzie. Nieoczekiwanie przegrali z Argentyńczykiem Carlosem Berlocqem i Portugalczykiem Leonardo Tavaresem 6:7 (6-8), 5:7.

Wynik spotkania 1/8 finału gry pojedynczej:

Juan Ignacio Chela (Argentyna, 4.) - Łukasz Kubot (Polska) 3:6, 7:5, 6:3

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Chorwacja - Estonia 3-1 w meczu towarzyskim

    Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy piłkarska reprezentacja Chorwacji pokonała w meczu towarzyskim w Puli Estonię 3-1 (2-0). więcej