- Lubię grać z Agnieszką Radwańską, bo ona nie jest zbyt agresywna - powiedziała Maria Kirilenko. W środę Rosjanka wygrała z Polką w meczu I rundy turnieju WTA w Moskwie 6:3, 6:3.

Zdjęcie

Maria Kirilenko /AFP
Maria Kirilenko
/AFP
- To nie był mój dzień - skomentowała "Isia", którą czeka jeszcze wyjazd do Kataru na Turniej Mistrzyń. Uda się tam w roli rezerwowej.

Radwańska w środę nie była w pełni sił. Po pierwszym secie skorzystała z usług lekarza, jednak masaż obolałego uda nie pomógł. - Czułam, że jestem zmęczona, wyczerpana. Jednak mocno się starałam, bo przed meczem nadal miałam szansę na bezpośredni awans do Turnieju Masters. Ale to zdecydowanie nie był mój dzień, a do tego Maria nie popełniała błędów - powiedziała Radwańska cytowana przez oficjalny serwis kobiecych rozgrywek WTA.

Kirilenko pokonała Radwańską po raz drugi w tym sezonie. Wcześniej ograła "Isię" w II rundzie US Open.

Reklama

- Bardzo chciałam zagrać z nią w pełni zdrowa. Już przed US Open byłam trochę kontuzjowana, a teraz do tego spotkania podeszłam po rozegraniu czternastu meczów z rzędów - narzekała na zmęczenie Radwańska i zapowiedziała, że będzie chciała się zrewanżować.

20-letniej krakowiance dwa lata starszą Rosjankę udało się pokonać tylko raz. Miało to miejsce w 2007 roku właśnie w Moskwie (rodzinnym mieście Kirilenko). - Grałam z Radwańską dotychczas trzy mecze z czego dwa wygrałam, dlatego można powiedzieć, że lubię grać przeciwko niej. Agnieszka nie gra zbyt agresywnie, więc ja zawsze mam czas na to, aby postarać się o piłki kończące - powiedziała.

W II rundzie tegorocznej edycji turnieju w Moskwie Kirilenko zmierzy się z Kanadyjką polskiego pochodzenia Aleksandrą Wozniak. - Nie znam jej za dobrze. Wiem jednak, że gra bardzo agresywnie - skomentowała Rosjanka.

Radwańska w tym sezonie raczej nie wystąpi już w żadnym oficjalnym meczu. Pojedzie do Kataru na Turniej Mistrzyń, ale będzie tam pełniła rolę drugiej rezerwowej. Wyjdzie na kort tylko wtedy, gdy z imprezy wycofają się dwie zawodniczki.

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

ASInfo/INTERIA.PL

Zobacz również

  • Mityng w Ostrawie: Wszystkie oczy na Usaina Bolta

    Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą mityngu "Złote Kolce" zorganizowanego po raz 51. w Ostrawie. Wygrał bieg na 100 m z czasem 10,04 s i był mocno zawiedziony.... więcej