Rumunka Edina Gallovits-Hall (125. w rankingu WTA) została zwyciężczynią XVII międzynarodowego turnieju tenisowego kobiet - Bella Cup (z pulą nagród 50 tys. dolarów), który odbył się w Toruniu. W finale pokonała Francuzkę Stephanie Fortez-Gacon 6:4, 6:3.

Zdjęcie

Edina Gallovits-Hall /AFP
Edina Gallovits-Hall
/AFP
Organizatorzy musieli się sporo napracować, by można było rozegrać wszystkie pojedynki. Najpierw z powodu opadów deszczu przełożono z soboty na niedzielę półfinały, a potem okazało się, że korty są zbyt mocno nasiąknięte, by na nich grać. Spotkania półfinałowe przeniesiono zatem do hali, a na korcie centralnym trwały gorączkowe prace by przygotować nawierzchnię na finał.

"Mieliśmy twardy orzech do zgryzienia, gdyż pogoda przeszkodziła nam w meczach półfinałowych. Przenieśliśmy je do hali, ale finał na szczęście udało się rozegrać na korcie otwartym. Poziom był bardzo wysoki; obie zawodniczki grają urozmaicony tenis i pokazały to na korcie. Mimo przesunięcia godziny finału przyszło sporo kibiców" - powiedział PAP dyrektor turnieju Jacek Szczepanik.

Wyniki półfinałów:

Reklama

Edina Gallovits-Hall (Rumunia) - Elena Bogdan (Rumunia) 6:7(4-7), 7:6 (7-2), 6:3

Madalina Goinea (Rumunia) - Stephanie Fortez-Gacon (Francja) 6:2, 6:2

Finał:

Gallovits-Hall - Fortez-Gacon 6:4, 6:3

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Mityng w Dessau: Michalski skoczył o tyczce 5,62 i wygrał

    Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz Michalski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) wynikiem 5,62 wygrał konkurs skoku o tyczce w niemieckim Dessau. Do olimpijskiego minimum zabrakło mu 10 cm. więcej