Bob i Mike Bryanowie triumfowali w turnieju ATP Tour na twardych kortach w Delray Beach (z pulą nagród 442 500 dol.), odnosząc 58. wspólne zwycięstwo. W niedzielę amerykańscy tenisiści wygrali 601. mecz w karierze, co jest rekordem wśród deblistów.

Zdjęcie

Bob i Mike Bryanowie /AFP
Bob i Mike Bryanowie
/AFP
W finale bracia Bryanowie pokonali niemiecko-słowacką parę Philipp Marx i Igor Zelenay 6:3, 7:6 (7-3).

Odnieśli w ten sposób drugie zwycięstwo w sezonie, po styczniowym sukcesie w Australian Open. Na liście najbardziej utytułowanych debli w Open Erze (gdy od 1968 roku rywalizować mogą razem zawodowcy i amatorzy) zajmują drugie miejsce, za Australijczykami Toddem Woodbridgem i Markiem Woodfordem - 61 triumfów.

O ile na poprawienie rekordu tenisistów z Antypodów jeszcze muszą poczekać, to jako pierwszy debel w Open Erze osiągnęli pułap 600 wygranych pojedynków. Wynik ten uzyskali po półfinałowym zwycięstwie z rodakami Taylorem Dentem i Ryanem Harrisonem 6:7 (6-8), 7:5, 10-4.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Amerykanin Brian Baker pierwszy raz w karierze awansował do finału tenisowego turnieju ATP Tour. W półfinale zawodów na kortach ziemnych w Nicei (pula nagród 398 250 euro) pokonał Rosjanina... więcej