-
-
Środa, 21 października 2009 (08:15)
Hingis nie pójdzie w ślady Clijsters i Henin
Była numer 1 światowego tenisa Martina Hingis nie pójdzie w ślady Belgijek (Clijsters oraz Henin) i nie powróci na korty. Szwajcarka była idolką Agnieszki Radwańskiej.
"Mam miły dom, cztery konie. Gdy uprawiałam wyczynowo tenis - nie miałam życia" - powiedziała dziennikarzowi francuskiego dziennika sportowego "L'Equipe". Dodała, że gdyby nawet nie miała pozytywnego wyniku testu antydopingowego, prawdopodobnie również zrezygnowałaby z dalszej kariery.
"Gdybym wygrała cztery turnieje wielkoszlemowe, może kontynuowałabym przygodę z rakietą. Ale to była faza schyłkowa kariery. Potem zostałam zawieszona na dwa lata i tak to się potoczyło" - wspomniała w rozmowie.
Hingis, która 209 tygodni utrzymywała się na pierwszym miejscu w rankingu światowym WTA i pięć razy triumfowała w turniejach wielkoszlemowych, przyznała, że mocno przeżyła swe zawieszenie. "Nie miałam prawa uczestniczyć w żadnych imprezach, w żadnym olimpijskim sporcie. Nie mogłam się pokazać w zawodach jeździeckich, nawet na poziomie amatorskim".
Szwajcarka wycofała się z kortów po raz pierwszy w 2002 roku z powodu kontuzji stopy i nóg. Gdy wróciła do sportu w 2006 roku dotarła do ćwierćfinałów dwóch turniejów wielkoszlemowych i wygrała dwa mniej prestiżowe turnieje. Sezon zakończyła na siódmym miejscu w rankingu WTA.
Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis
Zobacz również
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic Remy z powodu kontuzji nie wystąpi w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
W meczu o Puchar Króla Hiszpanii na stadionie Vicente... więcej
-
Napastnik Olympique Marsylia i reprezentacji Francji Loic... więcej
-
Czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu Łukasz... więcej
-
Przygotowująca się do występu w mistrzostwach Europy... więcej
-
Tenisiści Serbii i Czech zagrają w sobotę w finale... więcej
-
Jamajski sprinter Usain Bolt był największą gwiazdą... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Rozrywka
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Fakty
-
Sport
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
-
Narzędzia







Wasze komentarze (7)
Dodaj komentarzZadziwia mnie indolencja autora artykulu.
~rulko -
Zgłoś do usunięcia Link
Martina to nie Szwajcarka - lecz Czeszka. Ma tylko obywatelstwo szwajcarskie, a to zupelnie co innego. Jesli Tusk zmieni obywatelstwo na mongolskie - nie stanie sie przez to Mongolem - tylko obywatelem Mongolii.
indianie
~stachu -
Zgłoś do usunięcia Link
żują liście koki co dzien i nikt ich nie zawiesza, a tenisistom nawet pół działki nie wolno?
Ech, dwa lata...
~sss -
Zgłoś do usunięcia Link
Powinni jakieś rozróżnienie zrobić, jak ktoś w celach towarzyskich sobie coś zaaplikował, tak jak Phelps trawkę na imprezie czy właśnie Hingis, a jak inni szprycują się w konkretnym celu poprawienia wyników - kolarze EPO, amerykańscy sprinterzy substancją "Clear" (rodzaj hormonu wzrostu - to przez to polska sztafeta 4x400 m dostała ostatnio złoty medal mistrzostw świata z 10-letnim opóźnieniem, pewnie czytaliście)... Niby środek środkiem, ale motyw jest wg mnie ważny