W finale turnieju WTA w Brisbane spotkają się ze sobą Justine Henin i Kim Clijsters. Pierwsza z Belgijek pokonała Anę Ivanović 6:3, 6:2, a druga reprezentantkę Niemiec Andreę Petkovic 6:4, 6:2.

Zdjęcie

Justine Henin /AFP
Justine Henin
/AFP
Henin w Brisbane wystartowała w pierwszym turnieju po 18-miesięcznej przerwie. Belgijka w maja 2008 roku zakończyła karierę, ale postanowiła wrócić na korty i okazuje się, że czyni to z bardzo dobrym skutkiem.

- Jestem w finale mojego pierwszego turnieju po powrocie - to wspaniałe uczucie. Taki wynik jest dla mnie niespodzianką, bo wbrew pozorom nie było to łatwe. Nie wiedziałam czego oczekiwać od po starcie w tej imprezie, ale finał to z pewnością więcej niż mogłam - powiedziała Henin.

Jej rywalką w finale będzie rodaczka Clijsters, która w tamtym roku wróciła do zawodowej gry po przerwie i potrafiła zwyciężyć w wielkoszlemowym US Open.

Reklama

Półfinały:

Justine Henin (Belgia) - Ana Ivanović (Serbia, 3.) 6:3, 6:2

Kim Clijsters (Belgia, 1.) - Andrea Petkovic (Niemcy) 6:4, 6:2

Artykuł pochodzi z kategorii: Tenis

AFP/INTERIA.PL

Zobacz również

  • Piłkarze ręczni SG Flensburg-Handewitt zdobyli Puchar Zdobywców Pucharów. W rewanżowym spotkaniu finałowym pokonali we własnej hali inny niemiecki zespół - VfL Gummersbach 32-28 (16-11).... więcej